
Karny między "Cudem nad Wisłą" a "Wojną polsko-ruską pod flagą biało-czerwoną". A ja promuję: "мы любим вас всех!"
REKLAMA
foto: Zuzanna Janin "STADION" / "National Warsaw Arena", 2012, ruiny kamienic Warszawy, gruz, kamień, drewno, tkanina, metal, żywica syntetyczna.
(rzeźba inspirowana historią warszawskiego Stadionu X-lecia, a potem Narodowego, który powstał na cmentarzysku miasta - w miejscu, gdzie tysiące wywrotek, zwoziło i zrzucało ruiny Warszawy po 1945)
(rzeźba inspirowana historią warszawskiego Stadionu X-lecia, a potem Narodowego, który powstał na cmentarzysku miasta - w miejscu, gdzie tysiące wywrotek, zwoziło i zrzucało ruiny Warszawy po 1945)
AKCJA
I stało się... Ktoś powiedział "Spotykamy się pod Narodowym". O ja niedzisiejsza!!! O ja niesportowa! O nienarodowa! O odpięta od rzeczywistości białooo-czeeerwonych (ale tylko rodz.męs.)! Byłam przekonana, że to znaczy: pod Muzeum Narodowym.
Ale dziś Narodowy to jest... Stadion i pod Stadionem się odbyło owo spotkanie - Muzeum już nie jest "Narodowym"... Muzeum to Muzeum.
A więc Femen w końcu też w Warszawie. Szacun!
A więc Femen w końcu też w Warszawie. Szacun!
i taka oto sprawa ukraińska na stadionach:
A tego kibicie z zagranicy mieli nie ogłądać:
"Nie jest miarą zdrowia, być przystosowanym do głęboko chorego społeczeństwa."
Ostatnio na FB znowu krąży powyższa sentencja Jiddu Krishnamurti, która jakoś dziś wydaje się szczególnie trafna...
Przekładając z polskiego na nasze: ludzie! jest festiwal sportu - oddzielcie i odwalcie się od polityki, od historii, przestańcie nią manipulować, zagarniać, przestańcie straszyć ludzi. Bitwa jest bitwą, a mecz to mecz. Przyjdżcie jutro na marsz Polski z Rosją np. z transparentami - мы любим вас всех! / my ljubim was wsjech / we like you!
Chleba zamiast igrzysk:
Pomyślmy o tym, co bardziej realne, bardziej oczywiste, bardziej dzisiejsze i bardziej autentyczne, szczere i prawdziwe:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=7Rhp1r8-ur0[/youtube]
Pomyślmy o tym, co bardziej realne, bardziej oczywiste, bardziej dzisiejsze i bardziej autentyczne, szczere i prawdziwe:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=7Rhp1r8-ur0[/youtube]
A na koniec mam, więc takie wizualne refleksje:
zapraszam do oglądania bilbordu grupy Twożywo z 2004 roku
http://www.twozywo.art.pl/twzw.php?5y0
oraz transparentu kibiców irlandzkich (tych co wypili całe piwo w Warsie na trasie Berlin-Poznań, ale wybaczamy im):
te ostatnie dwie fotki załączam w związku z niewiarygodnie bezmyślną propagidką pseudo-sportową, w polskich mediach i na ulicach, że sport to "odtworzenie bitew", walka z wrogiem i "strzelaniem gola ku..wom", z nacjonalistycznym podjudzaniem fanów i kibicow i innymi bzdurami – dla otrzeźwienia i powrotu do krytycznego myślenia oraz do inteligentnej zabawy.
W tej notce spotkali się: warszawianka, Stadion X-lecia, dwa Narodowe (Muzeum i Stadion), Grupa Twożywo, Jiddu Krishnamurti, kibic polski i kibice irlandcy.
