Katolicka moda. Dziewczyna pokazuje jak się ubrać, aby nie zgrzeszyć

Katolicka moda. Dziewczyna pokazuje jak się ubrać, aby nie zgrzeszyć
Katolicka moda. Dziewczyna pokazuje jak się ubrać, aby nie zgrzeszyć Fot. screen youtube.com
Jak głęboki powinien być dekolt według nauk Kościoła? Otóż na długość dwóch palców poniżej obojczyka. Te i inne sekrety katolickiego dress codu zdradza youtuberka SignificantArt. Dziewczyna doradza jak się skromnie i oszczędnie ubrać.

– Przez wiele lat ubierałam się "seksownie" nie zdając sobie sprawy, że robiąc to byłam powodem do grzechu, stałam się kusicielką bliźnich i raniłam Ducha Świętego (Mt 5:27-28, 1 Kor 8:9, Mt 18:6-7) – pisze blogerka. Tłumaczy, że "tak jak każda dziewczyna, która pokazuje nogi/dekolt/plecy/ramiączka, nie miałam o tym pojęcia, że grzeszyłam nieświadomie". – Tak właśnie robi większość dziewczyn dzisiaj – podkreśla na nagraniu.



Dlatego na swoim kanale na youtube.com SignificantArt proponuje szereg rozwiązań, które uchronią dziewczyny od grzechu. Przykładowo, problem głębokiego dekoltu można rozwiązać za pomocą agrafki albo odwracając bluzkę, bo z tyłu jest on zazwyczaj wyższy.
Swoje rozwiązania w kwestii mody blogerka popiera cytatami z Biblii, w których mowa jest o zgorszeniu, jakie odkryte ciało może wywołać w drugim człowieku. – Nikomu nie możemy pokazywać gołych pleców i brzucha, poza naszym sakramentalnym małżonkiem – wyjaśnia dziewczyna.

– Skromność wasza niech będzie znana wszystkim ludziom: Pan jest blisko. Filipian 4:5 – podsumowuje blogerka.
Trwa ładowanie komentarzy...