Grupa naTemat

Polska w półfinale mistrzostw świata siatkówki. Awans po wygranej z Rosją 3:2

Polacy awansowali do półfinału mistrzostw świata w siatkówce po wygranej z Rosją 3:2 w pięciu setach.
Polacy awansowali do półfinału mistrzostw świata w siatkówce po wygranej z Rosją 3:2 w pięciu setach. Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta
Już po dwóch pierwszych setach polscy siatkarze wywalczyli sobie awans do półfinału mistrzostw świata w siatkówce mężczyzn. Po wygranej z Brazylią 3:2 musieli ugrać z Rosją tylko dwa sety. Pierwszy to popisowa gra Polaków, niesionych dopingiem tysięcy kibiców.

Od początku było widać jak silne emocje nagromadziły się wokół tego meczu. W wypełnionej po brzegi Atlas Arenie w Łodzi duża część publiczności wygwizdała hymn Rosji. Równie nerwowo było na parkiecie. Już na początku Polacy odskoczyli i na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy prowadząc do 4. Każdej zagrywce rosyjskich siatkarzy towarzyszył ogłuszający gwizd polskich kibiców.

Ale – tak przynajmniej twierdzi Adam Hofman, rzecznik PiS – gwizdano nie tylko na Rosjan.
Po powrocie na parkiet Rosjanie zmniejszyli przewagę do dwóch punktów, ale Polakom udało się ją odbudować i powiększyć do pięciu punktów. Wtedy rosyjski trener poprosił o czas, ale na niewiele się to zdało, bo drugą część seta także wygrali Polacy, znowu z czteropunktową przewagą.

Polacy potrafili wyjść obronną ręką nawet z trudnych i długich wymian, jak ta przy zdobyciu 17. punktu. Niezbyt mocno zaserwował Mika, naszym siatkarzom trudno było wyprowadzić kontrę, ale w końcu skuteczny okazał się atak Winiarskiego. Po nim Polacy dostali jakby nowej energii i odskakiwali Rosjanom nawet na sześć punktów.W końcu pierwszy set zakończył się zwycięstwem do 22.

Drugi set jest znacznie bardziej wyrównany, punkt za punkt, serwis za serwis. Po jednej i po drugiej stornie nie brakuje błędów własnych, ostatecznie jednak na pierwszą przerwę techniczną schodziliśmy jako zwycięzcy. Po niej było jeszcze lepiej odskoczyliśmy na cztery punkty, prowadząc do sześciu.

Przy stanie 13:9 Rosjanie zaczęli pościg, zbliżając się do Polaków na dwa punkty. Ostatecznie to oni zwyciężyli drugą część seta (15:16). Ale zaraz po niej nasi odzyskali prowadzenie i nie oddali go już do końca. Wygraliśmy drugiego seta i awansowaliśmy do półfinału mistrzostw świata w siatkówce.

Rosjanie, jakby rozzłoszczeni odpadnięciem z rozgrywek, w trzecim secie dali z siebie wszystko. Do pierwszej przerwy technicznej zdobyli aż pięciopunktowe prowadzenie. Druga część trzeciego seta to walka punkt za punkt i rzucająca się w oczy doskonała gra Mariusza Wlazłego.

Po pięciu setach reprezentacja Polski wygrała z Rosją 3:2 (25:22, 25:22, 21:25, 22:25, 15:11). W półfinale zmierzymy się z Niemcami, którzy rozgromili Iran 3:0.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Siatkówka
Skomentuj