Grupa naTemat

To oni będą najbardziej poszukiwani na rynku pracy. Analityk Data Mining - oto zawód przyszłości

To oni będą najbardziej poszukiwani na rynku pracy. Analityk Data Mining - oto zawód przyszłości
To oni będą najbardziej poszukiwani na rynku pracy. Analityk Data Mining - oto zawód przyszłości Soulart / shuttestock.com
Chcesz mieć gwarancję pracy? Zostań informatykiem - oto jedna z udanych już recept na udaną karierę. Tymczasem coraz częściej mówi się, że w dobie informatyzacji, zastępowani przez komputery ludzie będą potrzebni do analizy ogromnych baz danych. – Wyzwaniem będzie nie ich posiadanie, ale tez umiejętne wykorzystanie, odnalezienie w danych - z pomocą różnych metod, łącznie z tzw. sztuczną inteligencją – powtarzających się wzorców w danych, które pozwalają przewidywać zachowania innych ludzi o podobnych cechach – mówi Marta Pawlak-Dobrzańska, Manager ds. Badań i Big Data w Grupa Pracuj.

Eksperci z zakresu doradztwa personalnego mówią zgodnie – Analityk Data Mining to bez wątpienia jeden z zawodów przyszłości, podczas gdy inne - jak księgowy czy telemarketer - będą umierać. Ale do czego właściwie przydaje się analiza danych, skoro niemal wszystko mogą dziś zrobić za nas komputery?

Mistrzowie Excela
Jak wyjaśnia Marcin Kołodziejski, Senior Consultant, Accountancy & Finance w Hays Poland, osoba taka zajmuje się projektowaniem oraz budowaniem modeli data mining, wykorzystywaniem technik analitycznych i statystycznych w celu określenia grupy użytkowników produktu / firmy, analizy dużej ilości danych, rekomendowaniem rozwiązań na podstawie analiz / trendów w celu usprawnienia procesów biznesowych, przygotowywaniem i obróbką danych w systemach lub narzędziach takich jak Excel, Access, wspomaganiem procesów biznesowych poprzez analizy, udział w projektach związanych z wdrażaniem systemów data mining. Uff - dużo, prawda?

Standardowo przywoływanym tutaj przykładem jest działanie jednego z amerykańskich sklepów internetowych, który na podstawie analizy zakupionych produktów „wiedział” bardzo wcześnie, że jego klientki są w ciąży i dlatego był w stanie zaproponować im zakup produktów dla matki i dziecka w promocyjnych cenach.

Sławomir Kołodziejski wymienia, w jak wielu branżach i dziedzinach wykorzystuje się umiejętności specjalistów data mining. – Analizy tego typu mają szerokie zastosowanie w każdej większej firmie, głównie w obszarze bankowości, ubezpieczeń, instytucji finansowych, IT i consultingu. Są wykorzystywane do oceny ryzyka, segmentacji populacji, potrzebnej do oceny grup wiekowych, zamożności, grup konsumenckich, które są odbiorcą produktu firmy. Wspierają decyzje firm dotyczące kierunku rozwoju swoich usług (m.in. modeli sprzedażowych, kanałów dystrybucji, rozwoju produktu, ocenie atrakcyjności danego rynku pod kątem inwestycji, ocenie ryzyka klienta etc.) – wymienia Kołodziejski.

Ile można zarobić?

Zarobki zdecydowanie należą do ponad przeciętnych, blisko im do najlepiej wynagradzanej szeroko rozumianej branży IT. Początkujący w okolicach 4.500 - 6.000 PLN, Analitycy z kilkuletnim doświadczeniem i doskonałą znajomością poszczególnych systemów / narzędzi 10.000 - 15.000 PLN, szef takiego zespołu w instytucji finansowej zarabia nawet 30.000 PLN

Kto może zostać analitykiem?
Jak mówi Marta Pawlak-Dobrzańska, predyspozycje, jakie powinien posiadać analityk data mining to wysoko rozwinięte umiejętności analityczne, umiejętność wyciągania wniosków, ale też kreatywność, umiejętność kwestionowania oczywistych prawd, zadawania pytań, łączenia danych i faktów z różnych źródeł.

Remigiusz Siudziński, który zajmuje się data miningiem w Grupie Pracuj jest wdzięczny naturze za to, że obdarzyła go analitycznym umysłem. Jak mówi, w biznesie jest dziś szerokie zastosowanie dla przedstawicieli jego zawodu.

– Trzeba mieć do tego pasję. Ludzie są podzieleni na tych, którzy lubią zabawę w liczbami, byli dobrzy w matematyce a teraz, w dorosłym życiu umieją sprawnie posługiwać się Excelem i wykorzystywać go jak najbardziej się da oraz na humanistów, których kompletnie to nie interesuje – stwierdza mój rozmówca.
Preferowane wykształcenie:

Metody Ilościowe w Ekonomii, Ekonometria / Statystyka / Matematyka / Matematyka Finansowa (uczelnie: Szkoła Główna Handlowa, Uniwersytet Warszawski)

Gdy Siudziński kończył szkołę, zawód przez niego wykonywany jeszcze nie istniał. Zawsze jednak lubił matematykę i współzawodnictwo na olimpiadach matematycznych. – Skończyłem studia informatyczne i matematyczne. Jednak dopiero w pracy zauważyłem, że najbardziej interesuje mnie obszar, w którym jest dużo danych na temat klientów, ich aktywności i produktów. Pasjonuje mnie odkrywanie pewnych rzeczy, które widziałem, a których gołym nie można dostrzec – słyszę od swojego rozmówcy.

Praca dla wybitnych
Tak naprawdę zawód analityka data mining nie jest taki nowy (istnieje od połowy lat '90. , kiedy możliwe już było wykorzystanie komputerów do szukania wzorów w danych), a obecnie tylko zyskuje większe znaczenie.

Jego bardziej zaawansowaną odmianą jest zawód Data Scientist, związany z wykorzystywaniem technologii Big Data i nieustrukturyzowanych danych (np. wpisy na facebook’u). Często przydatne jest tutaj wykształcenie programistyczne, znajomość baz danych i znajomość technik data mining. Harvard Business Review określił zawód Data Scientist “najbardziej seksownym zawodem XXI wieku” już w październiku 2012.

Na pewno cechą, która dominuje i decyduje o dalszej karierze, są wyjątkowe zdolności analityczne i łatwość w pracy z liczbami i danymi. Również wysoka komunikatywność stanowi o dalszym rozwoju w obszarze data mining, gdyż analitycy ci pracują z zespołem oraz bardzo blisko biznesu. Trudno znaleźć połączenie tych dwóch cech na wybitnym poziomie.

Trzeba jednak być przygotowanym na to, że "zawód przyszłości" wykonuje się w zupełnie XX-wiecznym anturażu, czyli za biurkiem. Jak mówi Sławomir Kołodziejski, zmienia się to z czasem. – W dalszej części kariery, w miarę zdobywania doświadczenia i potwierdzenia swoich umiejętności analitycznych, może być angażowana także w rekomendacje rozwiązań dla biznesu / kontakt z biznesem / prezentacje dla właścicieli lub partnerów biznesowych – opowiada nasz rozmówca.

Nie tylko liczby
Remigiusz Siudziński zauważa z kolei, że praca ta wpływa także na jego życie poza biurem. Jako sportowiec, który bierze udział w wyścigach kolarskich, pracuje nad swoimi osiągami. – Badam wpływ różnych czynników, które mogą polepszyć bądź zaszkodzić moim wynikom. Analizuję, wagę moją i roweru, długość treningów, albo zastosowanie treningu mentalnego. Mając dane historyczne na temat swoich treningów dostrzegam pewne reguły i planuję przygotowania pod tym kontem – mówi.

Są jednak sfery, gdzie nawet on stara się nie dostrzegać liczb i porzuca rzeczowe analizy. – Relacje międzyludzkie podlegają nieco innym regułom, jak na przykład te z moją małżonką. Ona ma umysł bardziej humanistyczny i najważniejsze są dla niej emocje i wartości. Z tymi liczbami zatem nie ma co przesadzać – śmieje się Menedżer Business Intelligence.

Siudziński zauważa coraz większe zainteresowanie rynku pracy osobami reprezentującymi jego zawód. – Podaż ludzi, którzy mają tego typu wykształcenie i doświadczenie nie rośnie tak szybko, jak popyt. Coraz więcej biznesów jest zinformatyzowanych, coraz więcej danych się zbiera – mówi nasz rozmówca.
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PracaBezrobocie
Skomentuj