Organizatorzy konkursu dla startupów pod patronatem Grażyny Kulczyk odpowiadają na zarzuty jednej z uczestniczek

Organizatorzy konkursu dla startupów odpowiadają na zarzuty
Organizatorzy konkursu dla startupów odpowiadają na zarzuty
Ewa Galant, założycielka startupu zajmującego się modą i nowymi technologiami, twierdzi, że przez niekompetencje i zaniedbania oraz arogancję organizatorów konkursu „Global Fashion Battle” nie mogła wziąć w nim udziału. Jedną z patronek konkursu jest Grażyna Kulczyk.

Całą historię Ewa Galant opisała w liście przesłanym do redakcji naTemat, który zdecydowaliśmy się opublikować. Organizatorzy „Global Fashion Battle” postanowili odnieść się do zarzutów startuperki w specjalnym oświadczeniu.



Na samym początku przesłanego do naszej redakcji oświadczenia przepraszają Ewę Galant za wszystkie wydarzenia, które doprowadziły do powstania jej listu. Zaznaczają, że konkurs dla startupów, w którym Galant miała wziąć udział, jest efektem „sześciu miesięcy ciężkiej pracy wielu wolontariuszy, którzy w swoim wolnym czasie zorganizowali wydarzenie pozwalające pokazać swoje pomysły wielu talentom z przemysłu modowego i technologicznego”.

Serię małych nieporozumień, które doprowadziły do rozżalenia jednej z drużyn, która miała wziąć udział w konkursie, organizatorzy określają mianem „niefortunnej”. Zauważają również, że żałują, iż nie udało się im zaadresować wszystkich potrzeba uczestników, lecz podkreślają, że organizacja tak dużego wydarzenia wymaga koordynacji wielu działań i wzajemnego zrozumienia obu stron - i organizatorów, i uczestników.

Organizatorzy „Global Fashion Battle”, którego partnerem jest fundacja Art & Fashion Forum Grażyny Kulczyk, mają nadzieję, że te wydarzenia nie wpłyną negatywnie na obraz całej imprezy. - Wierzymy, że może to być początek czegoś wielkiego, co zainspiruje ludzi z branży modowej i technologicznej do realizowania odważnych marzeń oraz da szansę zbudowania biznesów, które zmienią świat. Mamy nadzieję, że zobaczymy kolejne wydarzenia z tego cyklu w przyszłości i przykro nam, że pojawiło się tyle negatywnych emocji wokół czegoś, co jest tak pozytywną i ludzką inicjatywą powstałą, żeby inspirować talenty jutra.

Pod oświadczeniem widnieją podpisy Victorii Stoyanovej i Marii Tsitsopoulos, menedżerek regionalnych UP Europe.
Trwa ładowanie komentarzy...