Grupa naTemat

Złodziej ukradł Maffashion telefon i wrzucał fotki na chmurę. Teraz cała akcja okazała się być... kampanią Orange

Złodziej ukradł Maffashion telefon i nieświadomie wrzucał fotki na iCloud. Teraz cała akcja okazała się być... kampanią Orange
Złodziej ukradł Maffashion telefon i nieświadomie wrzucał fotki na iCloud. Teraz cała akcja okazała się być... kampanią Orange Fot. Zrzut z podrugiejstronieclouda.pl
Gdy najpopularniejsza blogerka modowa ogłosiła, że skradziono jej iPhone'a, a złodziej dalej sobie nim robi zdjęcia trafiające na chmurę, wszyscy śmiali się z głupoty kradnącego. Jak się teraz okazuje, jest to część kampanii Orange promującej nową usługę operatora - Orange Cloud, czyli wirtualny dysk.

Ze "złodzieja-idioty" i jego koleżanki nabijali się wszyscy. Wszystko wyglądało bardzo wiarygodnie: Maffashion dała znać o kradzieży na fanpage'u, fotki faktycznie wyglądały jak robione nieświadomie. Do tego blogerka podkreśliła, że zgłosiła kradzież odpowiednim organom. Nikt nie podejrzewał, że to część kampanii reklamowej.

Takie domysły pojawiły się dopiero po kilku dniach, ale aż do niedzieli 26 października były to tylko plotki. Julietta "Maffashion" Kuczyńska ujawniła jednak w niedzielę po południu, że cała akcja to część kampanii promującej - wirtualny dysk od znanego operatora. Co zabawne, dresiarzem-złodziejem okazał się być... słynny w Warszawie Wujaszek Liestyle. Podobnie jak i inne osoby uwiecznione na zdjęciach - wszystko to podstawione osoby.
Wielki finał okraszono filmikiem, w którym Liestyle i Maffashion wyjaśniają całe zamieszanie i zachęcają do bezpiecznego korzystania z chmury. Orange bowiem nie tylko w ten sposób promuje swój produkt, ale także uczy jak bezpiecznie używać wirtualnych dysków.

I choć zapewne część fanów zdenerwuje się na blogerkę modową za "nabranie ich", to niewątpliwie jest to jeden z najciekawszych i najskuteczniejszych sposobów zwrócenia uwagi zarówno na dany produkt, jak i problem bezpieczeństwa danych w chmurach.

Źródło: podrugiejstronieclouda.pl
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
ReklamaTelekomyBlogi
Skomentuj