
Ostatnie wypowiedzi Jarosława Kaczyńskiego sugerują, że Adam Hofman, Mariusz Antoni Kamiński i Adam Rogacki nie mają najmniejszych szans na powrót do PiS. W związku z tym polityczna przyszłość niezrzeszonych posłów stała się przedmiotem plotek. Wynika z nich, że Hofman zaczął rozmawiać z Kongresem Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego.
REKLAMA
Sensacyjnie brzmiące plotki dotarły do uszu rzecznika PiS Marcina Mastalerka, który powiedział stacji TVP Info, że partia Jarosława Kaczyńskiego niezbyt interesuje się dalszymi losami wyrzuconych posłów. – Nie zajmujemy się naszymi byłymi parlamentarzystami. To są ich decyzje, ich działania – zaznaczył Mastalerek.
Po chwili rzecznik PiS dodał jednak, że wątpi, by plotki były wiarygodne, ponieważ Adam Hofman jest politykiem proeuropejskim i prozachodnim. Tymczasem Janusz Korwin-Mikke ma sympatie prorosyjskie. – Nie sądzę, żeby Adam Hofman chciał być w prorosyjskiej partii – oznajmił Mastalerek.
Mastalerek odniósł się także do zawiadomień, jakie wpłynęły do prokuratury w związku z wątpliwościami dotyczącymi rozliczania parlamentarnych podróży.
W jednym z zawiadomień padają nazwiska polityków związanych z PiS, m.in. prof. Krystyny Pawłowicz, Krzysztofa Jurgiela i Sławomira Kłosowskiego. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo. Obejmuje ono również wyjazdy Radosława Sikorskiego.
Rzecznik PiS jest przekonany o niewinności posłów swojej partii. Według niego zawiadomienia dotyczące polityków PiS złożył bliski współpracownik Romana Giertycha. Mastalerek uważa więc, że wmieszanie w sprawę podróży parlamentarzystów PiS jest celowym działaniem Sikorskiego, który przyjaźni się z Giertychem. PiS złożyło już w prokuraturze „zawiadomienie o fałszywym doniesieniu na polityków PiS”.
