O sobie

Lubię pisać, czytać amerykańskich pragmatystów i Michaiła Bułhakowa, oglądać nieambitne filmy akcji oraz obserwować dzikie ptaki. Nie lubię poniedziałków i jazzu.

Przygodę z branżą medialną rozpocząłem od stażu w Polskiej Agencji Prasowej. Następnie pracowałem w firmie Gadu-Gadu, by w końcu trafić do redakcji naTemat. Kilka lat temu ukończyłem politologię na Uniwersytecie Warszawskim.

Napisz do autora: tomasz.baliszewski@natemat.pl