Grupa naTemat

25-letni prezydent zmienia Starachowice. Obniżył pensję z ponad 13 tys. do 1750 zł

Marek Materek robi porządki w Starachowicach. I zapowiada kolejne oszczędności.
Marek Materek robi porządki w Starachowicach. I zapowiada kolejne oszczędności. marekmaterek.pl
Prezydent Starachowic Marek Materek, najmłodszy z wszystkich włodarzy miast w Polsce, wybrany w ostatnich wyborach samorządowych, ostro zabrał się za porządki w mieście. 25-latek już obciął pensje pracownikom miejscowego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji.

Prezes zarządu Robert Pastuszka ma zarabiać teraz 9,9 tys. zł, czyli dokładnie 5 tys. 179 zł mniej niż dotychczas. Wiceprezes Rafał Wójcik może z kolei liczyć na zarobki w wysokości... 1750 zł. Wcześniej zarabiał bagatela ponad 13 tys. zł. Co więcej, najmłodszy prezydent zapowiedział już likwidację stanowiska, które zajmuje Wójcik. Pensje obniżył też członkom rady nadzorczej.
To nie koniec oszczędności nowego rządcy Starachowic. Rewolucji już spodziewają się w starachowickim Zakładzie Energetyki Cieplnej oraz tamtejszym Towarzystwie Budownictwa Społecznego. Materek ma prześwietlić zarobki prezesów obu firm. – Chodzi o to, aby dostosować pensje do lokalnego rynku pracy – tłumaczy prezydent Starachowic.

Sam zarabia miesięcznie 11 tys. 620 zł brutto, a wysokość jego pensji ustaliła podjęta wcześniej uchwała Rady Miejskiej.

Marek Materek zwyciężył w II turze wyborów samorządowych jako kandydat bezpartyjny, uzyskując wynik 58,5 proc. Pokonał kandydata SLD-Lewicy Razem Sylwestra Kwietnia.

Przeczytaj wywiad z Markiem Materkiem dla naTemat: 25-letni prezydent obcina pensje miejskim prezesom."Jeśli ktoś znalazł sobie intratną posadkę, wytropię go"

Źródło: TVP Info
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
Polityka krajowa
Skomentuj