Nowy burmistrz Wadowic nie zdołał porozmawiać z proboszczami miejscowych parafii. Na zdjęciu: wadowicka wystawa poświęcona św. Janowi Pawłowi II
Nowy burmistrz Wadowic nie zdołał porozmawiać z proboszczami miejscowych parafii. Na zdjęciu: wadowicka wystawa poświęcona św. Janowi Pawłowi II Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

Nowy burmistrz Wadowic, który publicznie mówi, że jest osobą niewierzącą, zaprosił miejscowych kapłanów, w tym proboszczów parafii, na spotkanie ws. omówienia warunków współpracy. Z zaproszenia nie skorzystał jednak żaden proboszcz. Parafia w Choczni poinformowała za to, że „nie wyobraża sobie współpracy z Kimś, dla kogo Jezus nie jest Bogiem, tylko ‚rewolucjonistą’”.

REKLAMA
O wystosowanym do duchownych zaproszeniu burmistrz Mateusz Klinowski, który w ostatnich wyborach samorządowych wygrał z urzędująca od 20 lat Ewą Filipiak, napisał na swoim blogu.
Burmistrz wyjaśnił, że chciał porozmawiać z miejscowymi proboszczami oraz przeorami m.in. o Światowych Dniach Młodzieży, podczas których do Wadowic miałby przyjechać papież Franciszek, oraz otwarciu w mieście instytucji naukowej, która nawiązywałaby do dorobku Jana Pawła II.
– Chodziło o zostawienie spraw kampanii wyborczej poza nami, wzajemne poznanie się i stworzenie pola do wspólnych działań i inicjatyw. Chciałem przedstawić swój zespół księżom i posłuchać o ich potrzebach oraz wątpliwościach, również tych dotyczących mojej osoby – wyjaśnił Klinowski.
Na spotkaniu z nowym burmistrzem stawiło się pięciu księży, ale nie przyszedł na nie żaden z zaproszonych proboszczów. Duchowni, którzy nie skorzystali z oferty burmistrza, przeważnie w ogóle nie odpowiadali na otrzymane zaproszenie. Część z nich wytłumaczyła zaś swoją nieobecność innymi, wcześniej podjętymi planami.
Obszerną odpowiedź wystosowała jedynie parafia w Choczni, przypominając, że Klinowski twierdził w przeszłości, iż wadowicka władza znalazła się zbyt blisko Kościoła.
– Na razie nie wyobrażamy sobie współpracy z Kimś, dla kogo Jezus nie jest Bogiem, tylko „rewolucjonistą”. My, na Ziemi Wadowickiej, nie chcemy rewolucji, lecz dobra ludzi, i zawsze będziemy pracować dla dobra swoich parafian: wierzących, jak również zagubionych – zaznaczono w piśmie parafii.

źródło: BurmistrzKlinowski.pl