
Reklama.
Sytuacja w Wilanowie może być związana z tym, że w dzielnicy nadal funkcjonuje problem braku miejskiej infrastruktury, powstaje niewiele przedszkoli czy sklepów. W okolicy sprzedawane są głównie małe jedno–, dwupokojowe mieszkania, czasem po bardzo wysokich cenach.
W naTemat pisaliśmy o tym, że mieszkanie w dużym mieście nie musi kosztować pół miliona złotych. Można dostać lokal już za 40 tys. złotych.
Gdy słyszymy o kwocie poniżej 100 tysięcy złotych za mieszkanie, myślimy że chodzi o ceny z lat 90-tych. A gdy w ogłoszeniu pada kwota o połowę niższa, wydaje nam się, że idzie raczej o wkład własny niż całościową cenę za własne "M" w 2015 roku. Tymczasem w wielu miastach Polski można tanio zamieszkać, bez konieczności wiązania swojej przyszłości z frankiem. Ale jak to zwykle bywa, nie ma nic za darmo.
Dane na temat masowej sprzedaży mieszkań w Wilanowie pochodzą z raportu GUS i firmy Home Broker, który opublikował portal Domiporta.pl.
Źródło: "Rzeczpospolita"