
Grzegorz Bierecki w 2011 roku został senatorem z Białej Podlaskiej, choć wcześniej nie miał nic wspólnego z regionem. Jednak zaczął tam zaprowadzać swoje porządki. W 2014 roku doprowadził do tego, że prezydentem miasta został jego współpracownik ze SKOK-ów. Ten odwdzięczył się dając zlecenie na audyt w miejskich spółkach kancelarii, gdzie wspólnikiem jest syn Biereckiego.
REKLAMA
"Tygodnik Podlaski" zapewnił Grzegorzowi Biereckiemu miejsce w Senacie jako kandydatowi PiS. Darmowa gazetka nie zawiodła też podczas wyborów samorządowych, bo wygrał wspierany przez nią Dariusz Stefaniuk, od kilku lat związany ze SKOK-ami. Kiedy tylko objął rządy, powierzył obsługę prawną magistratu kancelarii A.Jedliński i Wspólnicy z Gdyni – pisze "Gazeta Wyborcza". Jednym z jej partnerów jest syn Biereckiego Dominik.
Mieszkańcy i urzędnicy są niezadowoleni z faktu, że prezydent wyprowadza miejsca pracy poza Białej Podlaskiej, choć obiecywał je tam tworzyć. Jednak jeszcze większe oburzenie wzbudza polecenie, jakie wydał prezesom miejskich spółek. Włodarz zaordynował audyt, także w kancelarii z Gdyni. Razem ma na nich zarobić 370 tys. zł. Do tego zleceniodawcy pokryją dodatkowe koszty, takie jak noclegi, wyżywienie, a nawet zatrudnienie podwykonawców. Bez limitu.
Jednym ze współpracowników kancelarii miał być Maciej Matuszak, który jest w Białej Podlaskiej dobrze znany. Lokalna stacja TTV ujawniła, że nowy burmistrz przyznał mu w pełni wyposażone mieszkanie komunalne. Drugie dostał szef gabinetu burmistrza. Prezesi miejskich spółek nie chcą podpisać umów na audyt, bo obowiązuje ich prawo o zamówieniach publicznych. Ale powszechne jest przekonanie, że wkrótce wymiecie ich miotła Dariusza Stefaniuka.
Grzegorz Bierecki jest dzisiaj dla PiS sporym kłopotem wizerunkowym. Nie ma się więc co dziwić, że partia próbuje odseparować się od senatora i jego kłopotów. Chyba tylko temu może służyć przekazana dziennikarzom "Rzeczpospolitej" informacja, że Bierecki już pogodził się z wyrzuceniem z PiS i swojego nowego miejsca szuka w partii KORWiN.
Źródło: "Gazeta Wyborcza"
