Armia internetowych trolli Andrzeja Dudy zalewa komentarze spamem. Sztab przyznaje, że to jego ludzie

Armia internetowych trolli Andrzeja Dudy zalewa internet.
Armia internetowych trolli Andrzeja Dudy zalewa internet. Fot. Zrzut ekranu twitter.com/AndrzejDuda2015
Internet zaczęły atakować trolle zajmujące się wychwalaniem Andrzeja Dudy. W serwisach grupy Ringer Axel Springer, ale też na portalu braci Karnowskich pojawiają się komentarze o identycznej treści dodawane przez użytkowników o podobnych linkach i adresach IP. – To jeden z rodzajów aktywności w internecie – przyznaje szef kampanii internetowej Andrzeja Dudy.

Normą jest wynajmowanie przez firmy, ale i przez sztaby wyborcze internetowych trolli, które będą zaśmiecały dyskusje w komentarzach peanami na cześć swoich zleceniodawców. – Panie Andrzej Duda oraz Prawo i Sprawiedliwość jak już opłacacie trolle internetowe, to niech ta wasza agencja nauczy się, że nie można komentować "Duda zadba o Polaków" pod tekstami o inteligencji psa – napisał na Facebooku Paweł Olwert z "Newsweeka".

Panie Andrzej Duda oraz Prawo i Sprawiedliwość jak już opłacacie trolle internetowe, to niech ta wasza agencja nauczy si...

Posted by Paweł Olwert on 1 kwietnia 2015
Jego strona, a także kilka innych, jest zalewana komentarzami wychwalającymi przymioty Andrzeja Dudy i akcentującymi konieczność zmiany władzy.


Ten komentarz:

Potrzeba Polsce gruntownych zmian. Należy zacząć od Prezydenta. Ja będę głosował za aktywną i mocną prezydenturą Andrzeja Dudy.

można znaleźć na stronie "Newsweeka", "Faktu", Onet i portalu braci Karnowskich. Dodają je osoby o podobnie skonstruowanych nickach. Julia40, Karol36, Jakub80, Maja38, Kinga37 – to tylko przykłady spod jednego tekstu.

Komentarze pojawiają się tam, gdzie nie ma obowiązku rejestracji. – Obserwujemy to co się dzieje na forach, jest w zespole internetowym taka grupa osób – mówi Paweł Szefernaker, który w sztabie Dudy odpowiada za kampanię internetową. – Zwracamy uwagę na to, co się pisze, działamy tam, gdzie możemy. Zgłaszają się do nas ludzie, którzy chcą w taki sposób działać – dodaje.
Współpracownik Dudy długo jednak broni się przed przyznaniem, że poza obserwowaniem wolontariusze dodają też komentarze. – Obserwujemy sieć, zgłaszają się różne osoby, które chcą pomagać w internecie – mówi. – Także przez dodawanie komentarzy? – dopytuję. – Także w ten sposób, jest to jeden z rodzajów aktywności w internecie –mówi Paweł Szefernaker. Dodaje jednak, że sztab nie kontroluje dokładnie liczby komentarzy ani ich treści.
Do aktywności w sieci zachęca też Duda na swojej stronie internetowej. Jedną z możliwości dołączenia do jego drużyny jest rozpowszechnianie w mediach społecznościowych komunikatów sztabu. Jak widać nie tylko. Ale spamowanie w komentarzach Dudzie tylko zaszkodzi, nie pomoże. To najgorszy sposób prowadzenia marketingu w internecie.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
InternetAndrzej DudaWybory
Skomentuj