Grzegorz Bierecki, jak pisze "Gazeta WYborcza", zrobił "skok" na ubezpieczenia SKOK-ów
Grzegorz Bierecki, jak pisze "Gazeta WYborcza", zrobił "skok" na ubezpieczenia SKOK-ów Fot. TV Trwam

Firma i fundacja, którymi kierują związani z PiS bracia Bieeccy, zyskały władzę nad Towarzystwem Ubezpieczeń Wzajemnych SKOK. Tym samym przejęły kontrolę nad setkami milionów złotych, które kasy wpłaciły na ubezpieczenie depozytów swoich członków.

REKLAMA
Manewry wokół Towarzystwa Ubezpieczeń Wzajemnych (TUW SKOK) opisuje “Gazeta Wyborcza”. Towarzystwo powstało 15 lat temu po to, by gromadzić środki, które w razie upadłości którejś z kas pokryłyby straty jej klientów. “GW” podaje, że w sumie Kasy wpłaciły do TUW około 450 mln złotych.
Co istotne, SKOK-i ponad dwa lata temu znalazły się pod państwowym nadzorem, a więc dostały państwowe ubezpieczenie depozytów – w ramach Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Zasadne jest więc pytanie, co w takiej sytuacji stało się z TUW-em, które wcześniej gwarantowało zgromadzone w Kasach środki?
“Wyborcza” pisze, że na pięć tygodni przed objęciem Kas państwowym nadzorem Towarzystwo znalazło się pod kontrolę dwóch podmiotów związanych z ówczesnym prezesem Krajowej SKOK i senatorem PiS Grzegorzem Biereckim. Chodzi o spółkę SIN (wspólnikami są m.in. Grzegorz Bierecki i jego brat Jarosław) oraz Fundację Wspierania Ubezpieczeń Wzajemnych (prezesem jest Jarosław, Grzegorz przewodniczy Radzie Fundatorów). Choć spółka i fundacja miały wspólnie prawie 4 proc. udziałów, we wrześniu 2012 roku w statucie TOW napisano, że to właśnie one będą wyznaczać większość członków rady nadzorczej i faktycznie kierować Towarzystwem.
Już z nową władzą TOW w 2012 i 2013 roku wypowiedziało większości Kas umowy ubezpieczania depozytów. "Gdy część Kas domagała się od TUW SKOK zwrotu wpłaconych składek, władze Towarzystwa odpowiedziały im, że nie ma do tego podstaw prawnych" – zwraca uwagę "GW".
Co więc stało się ze środkami zgromadzonymi na ubezpieczenia? Część, około 90 mln zł, poszła na pożyczkę dla Krajowej SKOK. Środki zostały przeznaczone m.in. na stabilizację finansową Kasy Stefczyka, czyli największej Kasy.