Córka Paula Walkera pozywa Porsche.
Córka Paula Walkera pozywa Porsche. Miguel Campos / Shutterstock.com

Tragiczna śmierć gwiazdy kina akcji Paula Walkera wstrząsnęła fanami, szczególnie zakochanymi w serii "Szybcy i wściekli". Teraz jego córka Meadow Rain Walker pozywa producenta samochodu, w którym zginął aktor. Jej zdaniem, gdyby nie błędy konstrukcyjne, jej ojciec nadal by żył.

REKLAMA
Tragiczna śmierć Paula Walkera będzie miała finał w sądzie. Aktor zginął w wypadku samochodowym w listopadzie 2013 roku, podczas przerwy w kręceniu 7. części filmu "Szybcy i wściekli". Był pasażerem w Porsche Carrera GT, który prowadził jego biznesowy wspólnik Roger Rodas. Według śledczych samochód pędził po ulicach kalifornijskiego Santa Clarita ok. 150 km/h. Kierowca stracił panowanie, a maszyna rozbiła się na drzewach i stanęła w płomieniach.
Zdaniem Meadow Walker za śmierć ojca odpowiedzialni są konstruktorzy, bo w samochodzie nie było odpowiedniego systemu kontroli trakcji oraz zabezpieczeń pasażerów. Prawnicy zarzucają także użycie złych przewodów paliwowych, które doprowadziły do pożaru samochodu. W pozwie znajduje się twierdzenie, że samochód jechał z prędkością ok. 101-114 km/h, co znacząco odbiega od ustaleń śledczych.
Jeszcze bardziej zaniżoną prędkość podaje żona Rogera Rodasa, która także pozwała Porsche. Zdaniem jej prawników samochód jechał tylko 89 km/h. Przedstawiciele Porsche na razie nie skomentowali zarzutów.
Źródło: Time.com