Grupa naTemat

Tak wygląda "dobra zmiana" PiS. Miliardami rolników będzie zarządzał człowiek oskarżony o korupcję i wyłudzenie

Nowym szefem ARMiR został właśnie Daniel Obajtek, oskarżony o korupcję.
Nowym szefem ARMiR został właśnie Daniel Obajtek, oskarżony o korupcję. Fot. Ministerstwo Rolnictwa
Prawo i Sprawiedliwość obiecywało "dobrą zmianę". I zmiana jest, ale nie wiem, czy dobra. Nowym prezesem Agencji Modernizacji i Restrukturyzacji Rolnictwa został właśnie Daniel Obajtek. To polityk PiS, na którym ciążą zarzuty przyjęcia łapówki, tuż przed Świętami ma się odbyć w tej sprawie kolejna rozprawa.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości tworzą wokół siebie aurę krystalicznie czystych. Cóż, tak nie jest. Po tym, jak wiceministrem infrastruktury został Jerzy Szmit, który dwukrotnie tracił prawo jazdy, a wiceministrem gospodarki morskiej miała zostać Gabriela Tomik, oskarżona o nadużywanie władzy, czas na kolejną wątpliwą nominację.

Milionowe straty
Minister Rolnictwa Krzysztof Jurgiel powołał właśnie nowego prezesa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To rządowa agencja, która odpowiada m.in. za przekazywanie rolnikom miliardów z dopłat bezpośrednich. Od dzisiaj będzie nią kierował Daniel Obajtek.

To nazwisko znane tym, którzy uważnie śledzą politykę: w czasie kampanii wyborczej razem z Beatą Szydło odmalowywał szkołę w Pcimiu. Wcześniej było o nim głośno, kiedy prezes Jarosław Kaczyński oskarżył Platformę Obywatelską o prześladowanie polityka PiS. Bo były wójt gminy Pcim został oskarżony o korupcję. Jak opisuje "Gazeta Krakowska", miał przyjąć 50 tysięcy złotych łapówki od grupy przestępczej wymuszającej haracze. Drugi zarzut to wyłudzenie 700 tys. złotych i narażenie swojego pracodawcy na straty w wysokości 1,4 miliona złotych.

Status: Oskarżony
Ostatnie informacje na ten temat pochodzą z połowy marca 2014 roku, dlatego zadzwoniliśmy do Sądu Okręgowego w Sieradzu, który prowadzi sprawę. – Sprawa trwa, właśnie wyznaczono kilka terminów rozpraw, najbliższy na 21 grudnia – informuje w rozmowie z naTemat sędzia Janusz Adamski, szef wydziału karnego sądu.
Wyjaśnia, że sprawa Obajtka została wydzielona z głównego śledztwa i już raz zakończona w trybie porozumienia, bez rozprawy. Złożono jednak kasację i Sąd Najwyższy nakazał ponowne rozpatrzenie sprawy, a wątek Obajtka ponownie włączono do głównego śledztwa. – Najbliższa rozprawa 21 grudnia, trzy czy cztery kolejne już w 2016 roku – dodaje sędzia Adamski.

Jaki jest więc dzisiaj formalny status nowego prezesa ARMiR? – Jest oskarżonym – mówi szef wydziału karnego sądu w Sieradzu. I choć oczywiście w naszym systemie prawnym nadal obowiązuje domniemanie niewinności, to na szefa instytucji zarządzającej publicznymi miliardami nie powinien padać nawet cień podejrzeń. Szczególnie korupcyjnych. Poza tym wyjazdy na kolejne rozprawy mogą być przeszkodą w dobrym pełnieniu obowiązków.

Czekamy na stanowisko Ministerstwa Rolnictwa, ale jak usłyszeliśmy w zespole prasowym, "na razie trwa kierownictwo". Zapewne także dlatego nie możemy się skontaktować z ministrem Krzysztofem Jurgielem. Ale na pewno będzie przekonywał, że to zarzuty polityczne politycznej prokuratury, a PiS realizuje "dobrą zmianę". Jak widać.

Aktualizacja:
Ministerstwo Rolnictwa odpowiedziało na nasze pytania ws. zatrudnienia Daniela Obajtka. Jak wyjaśnia radca ministra Dariusz Mamiński Krzysztof Jurgiel wiedział o zarzutach wobec Obajtka. Zaznacza, że zgodnie z prawem każdy, na kim nie ciąży prawomocny wyrok jest uznawany za niewinnego. Dodaje też, że zarzuty nie przeszkodzą Obajtkowi w realizowaniu zadań.

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KorupcjaPrawo i Sprawiedliwość
Skomentuj