"Pijany Duda kradnie kwiaty". Prokuratura wszczęła postępowanie przeciw autorowi żartu

Autorom usuniętego mema może grozić do 3 lat więzienia.
Autorom usuniętego mema może grozić do 3 lat więzienia. Screen z Facebooka, fan-page Sekcja Memów
Prokuratura w Nowym Sączu wydała postanowienie o przeszukaniu i żądanie wydania przedmiotów przez autora nagrania o tytule: "Pijany prezydent Andrzej Duda kradnie kwiaty spod pomnika Romana Dmowskiego". Jest podejrzany o znieważenie prezydenta. Informacje opublikował fan page Sekcja Memów.

Śmialiśmy się z prokuratora generalnego Dziura W Dupie... Doigraliśmy się ;_;

Posted by Sekcja Memów on 27 styczeń 2016
Zgodnie z art. 135 Kodeksu Karnego za ten czyn grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Jak dowiedzieliśmy się od prokuratora rejonowego Waldemara Starzaka, postępowanie wszczęte zostało na wniosek osoby prywatnej.
Prawica jeszcze za rządów Platformy wielokrotnie zapewniała, że sama nie będzie ciągać po sądach autorów tego typu wypowiedzi i memów. Było to w jej interesie, bo sama w niewybredny sposób dopiekała przeciwnikom, m. in. Bronisławowi Komorowskiemu przez portal Antykomor.
Gospodarze Sekcji Memów na razie całą sprawę skomentowali żartobliwie – memem z rozpędzonymi samochodami policyjnymi stylizowanymi na "Need for Speed Hot Pursuit" i podpisem: "Już po nas jadą". Historia przestanie być jednak śmieszna, jeśli rzeczywiście za swój post o Dudzie autor nagrania będzie musiał ponieść konsekwencje prawne.


Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
Skomentuj