Grupa naTemat

Jedna firma już wstydzi się, że reklamował ją Pudzianowski. Co zrobią kolejne?

Od Pudzianowskiego odcinają się firmy, z którymi współpracował.
Od Pudzianowskiego odcinają się firmy, z którymi współpracował. Fot. Marek Podmokły / Agencja Gazeta
Mariusz Pudzianowski popisał się na swoim Facebooku wpisami ocenianymi jako mocno ksenofobiczne. Mowa w nich o m. in. "judeopolonii", "kapusiach", "nie żałowaniu bejsbolla", "śmieciach ludzkich". Swoich słów może niedługo gorzko pożałować nie tylko ze względu na grożące mu procesy sądowe, ale i duże finansowe straty. Jedna z współpracujących z nim w przeszłości firm właśnie się od niego odcięła.

"Uprzejmie informujemy, iż AXA DIRECT obecnie nie prowadzi kampanii reklamowych z udziałem Pana Mariusza Pudzianowskiego. Kampanie, o których Państwo wspomnieli, były realizowane w przeszłości - przed opublikowaniem przez Pana Mariusza jego osobistych poglądów na temat polityki imigracyjnej" – takiej treści komunikat można przeczytać na oficjalnym facebookowym profilu firmy.
Osoby publiczne, jak zwykli internauci informują na portalach społecznościowych o tym, że wysłały już zapytania do innych przedsiębiorstw współpracujących ze znanym strongmanem.
Jak już pisał w naTemat Piotr Celej pierwsze reakcje na zachowanie Mariusza Pudzianowskiego spowodowały u niego nowy wybuch agresji. Zwymyślał Joannę Grabarczyk z akcji Hejtstop nazywając ją "zakompleksioną, sfrustrowaną "kobietą" szkodzącą normalnym ludziom". Żartował też przy tym z jej wyglądu. Czy celebryta zachowa się podobnie wobec firm, które być może też zerwą z nim współpracę?

Napisz do autora: manuel.langer@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
PrzedsiębiorcyMariusz Pudzianowski
Skomentuj