Julian Kornhauser, kłopotliwy teść Andrzeja Dudy? Jego wiersz cytował Michnik, atakowali go skrajni antysemici

Julian Kornhauser, kłopotliwy teść Andrzeja Dudy? Jego wiersz cytował Michnik, atakowali go skrajni antysemici
Julian Kornhauser, kłopotliwy teść Andrzeja Dudy? Jego wiersz cytował Michnik, atakowali go skrajni antysemici fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Rodziny się nie wybiera. Wie o tym Jarosław Kaczyński, który w ubiegłym roku musiał patrzeć jak CBA zatrzymuje męża jego bratanicy. Dziś natomiast niewygodnym członkiem rodziny staje się teść prezydenta Andrzeja Dudy, który publicznie sprzeciwił się polityce uprawianej przez PiS.

Wiele osób zachodzi w głowę, co tak naprawdę dzieje się dziś w rodzinie prezydenckiej pary. Czy Agata Duda nie udziela się publicznie dlatego, że sprzeciwia się polityce męża? Przecież doskonale zdaje sobie sprawę, że pierwsza dama w Polsce ma swoje obowiązki, a społeczeństwo chciałoby poznać jej zdanie choćby na temat aborcji. Mimo to, nawet w czasie uroczystości smoleńskich, obok Andrzeja Dudy stało puste krzesło – powodem była podobno choroba pierwszej damy.




Jednak nie wszyscy w rodzinie Kornhauserów milczą. Julian Kornhauser, ojciec Pierwszej Damy podpisał list otwarty do Piotra Glińskiego, ministra kultury w rządzie PiS. Jest jednym z literatów, którzy protestują przeciwko zwolnieniu Grzegorza Gaudena z funkcji dyrektora Instytutu Książki. Zresztą, jak donosi tygodnik "polityka", ojciec Agaty Kornhauser-Dudy miał być od dawna zniesmaczony faktem, że zięć związał się z PiS-em.

Brak zgody na milczenie
Kornhasuer nie należy do osób, które bezrefleksyjnie przyjmują to, co powie władza, czego efekty było widać w okresie PRL-u. List sprzeciwu wobec polityki PiS nie jest pierwszym, który podpisał przeciwko władzy. W 1975 roku był sygnatariuszem "Listu 59". Był to protest intelektualistów przeciw wpisaniu do konstytucji PRL kierowniczej roli PZPR i wieczystego sojuszu z ZSRR. Pisarz bardzo ceni prawdę, o czym mówił kilka lat temu w jednym z wywiadów.
Julian Kornhauser
Fragment wywiadu z 2006 roku

Bronię się przed wizjami takich poetów (a może i polityków), którzy wszystko wiedzą lepiej – i podają jedyną prawdę do wierzenia. Sam się zaliczam do egoistów, ale w kontaktach społecznych ważny jest dla mnie każdy dialog: odczuwam rzeczywistość wokół siebie i próbuję te odczucia interpretować. Tak zacząłem w latach siedemdziesiątych i wciąż to robię. Czytaj więcej

Internauci są pełni podziwu. – Panie Julianie, dziękuję i szacunek za odwagę! Szkoda tylko, że teraz stanie się Pan celem antysemickiej nagonki ze strony sekty toruńsko-smoleńskiej – czytamy pod artykułem w naTemat. – Zaczyna być jasne, że nie wszyscy związani z PiS-em myślą jak Kaczyński czy Antek. Może warto apelować do sumień tych osób – pisze kolejny czytelnik.

Tyle tylko, że Julian Kornhauser nie jest związany z PiS-em. I na pewno nie przestraszy się ewentualnej krytyki ze strony prawicy. Ta zresztą pojawia się nie po raz pierwszy. W lutym ubiegłego roku skrajnie prawicowe środowiska antysemickie atakowały Agatę Dudę, właśnie z powodu ojca.

Julian Kornhauser:

ur. 20 września 1946 w Gliwicach polski poeta, prozaik, krytyk literacki, eseista, autor książek dla dzieci, znawca i tłumacz literatury serbskiej i chorwackiej, współtwórca grupy literackiej „Teraz”, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest jednym z najbardziej znanych przedstawicieli poetyckiej Nowej Fali z lat 70. XX wieku. Czytaj więcej

Teść Andrzeja Dudy jest synem krakowskiego Żyda Jakuba Kornhausera – więźnia obozów w Płaszowie, Neckarelz. Natzweiler-Struthof oraz Dachau. Dla skrajnej prawicy już to jest elementem, który miał dyskwalifikować nie tylko samą Agatę Dudę, ale i jej męża. Na dodatek wypominają mu napisane wiersza o pogromie kieleckim.

– Jest to piękny przykład polskiego patriotyzmu, polskiej uczciwości, która potrafi spojrzeć w oczy często niepięknej, tragicznej polskiej historii – mówił o utworze "Wiersz o zabiciu doktora Kahane" Adam Michnik, redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".
Pochwała od Michnika jest jak "pocałunek śmierci" dla ojca Agaty Dudy. Środowisko "Gazety Wyborczej" należy do największych wrogów PiS. Ale Andrzej Duda miał od samego początku problemy z otoczeniem lewicującego Juliana Kornhausera. Jak donosi tygodnik "Polityka", w okresie narzeczeństwa nawet jamnik Kornhauserów podgryzał przyszłego prezydenta po kostkach.

Po ślubie w 1995 Andrzej i Agata Duda mieli zwyczaj jedzenia obiadów u rodziców. Soboty mieli spędzać właśnie u rodziców dzisiejszej Pierwszej Damy, niedziele zaś u państwa Dudów. Z czasem jednak ta tradycja miała się zatrzeć, a Agata Duda częściej zaczęła bywać u rodziców męża. – Jej rodzice i brat nawet nie wiedzą, jak urządziła mieszkanie z Andrzejem. Nie bywają u nich w domu – czytamy w "Polityce".

Julian Kornhauser jest dzisiaj ciężko chory, a opiekuje się nim żona – Alicja Wojna-Kornhauser. W 2008 r. pisarz przeszedł udar mózgu i ma problemy z mówieniem. Prawa strona jego ciała jest sparaliżowana. – Niestety, od siedmiu lat stan zdrowia w zasadzie uniemożliwia tacie działalność zawodową – mówiła Agata Duda na łamach tygodnika „Dobry Tydzień”. Córka regularnie odwiedza ojca w Krakowie.
Ojciec Agaty Dudy z pewnością nie będzie sprawiał "problemów" PiS-owi, bo najzwyczajniej w świecie nie miałby na to sił. Podpisanie listu to prawdopodobnie jedyna aktywność "antypisowska", na którą sobie pozwolił. Mimo to, Andrzej Duda powinien przyjrzeć się teściowi, którego spuścizna mogłaby nie przeszkodzić, a pomóc w uprawianiu dobrej polityki.
Julian Kornhauser
Fragment wywiadu z 2006 roku

Myślę, że możemy przez 23 godziny i 59 minut na dobę udawać dzielnych i pięknych, ale ostatnia minuta dnia upływa nam w tęsknocie za prawdą i dzięki temu urealniamy prawdę. Czytaj więcej

Napisz do autora: krzysztof.majak@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...