Nie było żadnego Brexitu! Polski prawnik z Oxfordu twierdzi, że to nieporozumienie

Według opinii Barczentewicza dzisiejsze referendum nie jest jeszcze żadnym przełomem.
Według opinii Barczentewicza dzisiejsze referendum nie jest jeszcze żadnym przełomem. FOT. SLAWOMIR KAMINSKI / AGENCJA GAZETA
– To nie prawda, że doszło do Brexitu – pisze Mikołaj Barczentewicz, polski prawnik, wykładający prawo konstytucyjne na Oxfordzie. Jak tłumaczy te słowa?

Według opinii Barczentewicza dzisiejsze referendum nie jest jeszcze żadnym przełomem. Wielka Brytania nie wyszła z Unii Europejskiej i nie wiadomo jeszcze czy wyjdzie. Zdaniem prawnika nic nie zmieni się jeszcze przez kilka lat.



„Wielka Brytania nie wyszła z Unii Europejskiej i nie jest pewne czy wyjdzie. To referendum nie ma żadnej mocy prawnej, ani w prawie UK, ani w prawie UE. Innymi słowy, nie jest prawdą, że doszło do 'Brexit’” - pisze na Facebooku.

Jako, że uczę brytyjskiego prawa konstytucyjnego na Oksfordzie, czuję się w obowiązku napisać kilka słów wyjaśnienia obecnej sytuacji:

1. Wielka Brytania nie wyszła z Unii Europejskiej i nie jest pewne czy wyjdzie. To referendum nie ma żadnej mocy prawnej, ani w prawie UK, ani w prawie UE. Innymi słowy, nie jest prawdą, że doszło do 'Brexit'.

2. Jest prawnie możliwe ale bardzo mało prawdopodobne, że nowy rząd w Londynie z pomocą parlamentu doprowadzą do niezwłocznego jednostronnego wypowiedzenia traktatów UE.

3. Prawdopodobny scenariusz jest taki, że przez najbliższe kilka lat niewiele się zmieni w prawnej relacji UK/UE a traktatowa procedura wyjścia z UE (słynny Artykuł 50 TUE) zostanie dopiero wszczęta, gdy brytyjski rząd będzie miał jasny plan (jest do tego jeszcze daleko). Czytaj więcej

Jak tłumaczy, opuszczenie wspólnoty jest możliwe, ale mało prawdopodobne, by nowy rząd z pomocą parlamentu do prowadził do niezwłocznego jednostronnego wypowiedzenia traktatów UE.

Barczentewicz dodaje, że Wielka Brytania być może nigdy nie opuści Unii. Wszystko ze względu na dążenia niepodległościowe Szkocji i Irlandii Północnej. W takiej sytuacji zamiast do Brexitu doszłoby do Engxitu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...