Poseł Pięta chce przymusowo karmić opozycję żywnością GMO. Rzecznik PSL nazywa go sadystą i obiecuje nagrodę w tubce

Poseł Pięta znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi.
Poseł Pięta znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi. Fot. Sławomir Kamiński / AG
Rzecznik PSL Jakub Stefaniak zapytał na Twitterze posła Stanisława Piętę o jego stosunek do CETA. Odpowiedź posła Prawa i Sprawiedliwości jest zaskakująca, ale od razu spotkała się z kontrą rzecznika PSL.

Pięta opowiedział się za przymusowym karmieniem posłów opozycji genetycznie modyfikowaną żywnością. Rzecznik PSL zripostował, że poseł PiS jest sadystą i w ramach zemsty, nawiązując do nazwiska Pięty, zaoferował mu w nagrodę peeling do stóp w tubce.

Dwa dni temu ulicami polskich miast przeszli protestujący przeciwko układom CETA i TTIP. Protestowano między innymi w Warszawie, Krakowie i Radomiu. Podobne manifestacje miały miejsce również poza granicami naszego kraju - w Madrycie i Brukseli.

– Rząd twierdzi, że trybunały arbitrażowe zawarte w TTIP i CETA opłacają się Polsce. To bezczelne odwracanie kota ogonem. Od rozstrzygania sporów są niezawisłe sądy, a nie podejrzane instytucje tworzone pod dyktando wielkiego biznesu – mówił przed rozpoczęciem demonstracji Adrian Zandberg.

CETA to umowa znoszącej bariery celne i administracyjne między Polską a Kanadą. Zdaniem przeciwników, po jej podpisaniu zaleje nas żywność fatalnej jakości, a wielkie korporacje wykorzystają byle pretekst do żądania wielkich odszkodowań. Nie mniej groźne ma być TTIP, czyli transatlantyckie porozumienie o wolnym handlu między USA a UE i oznaczałoby poszerzenie wpływów przedsiębiorstw.

źródło: Twitter

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...