
Anna Zalewska jak lwica broni swoich pomysłów reformy szkolnictwa. Przekonując, że likwidacja gimnazjów jest dobra i potrzebna, minister edukacji powoływała się na zdanie rektorów wyższych uczelni. A tu taki klops! Okazuje się, że szef Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich wcale pomysłów minister Zalewskiej nie popiera.
REKLAMA
Dziennikarka "Gazety Wyborczej" zamieściła na Twitterze stanowisko przewodniczącego KRASP. Jest ono jednoznaczne: prof. Jan Szmidt, rektor Politechniki Warszawskiej, ma o reformie szkolnej zdanie negatywne.
Tymczasem minister Zalewska reformy uzasadniała tym, że to rektorzy wręcz domagali się tych zmian. – Na 37 zapytanych rektorów 26 alarmuje, że musi wrócić kształcenie ogólne, którego nie ma w liceum – mówiła latem szefowa MEN w wywiadzie dla "Super Expressu".
Co dziś Anna Zalewska odpowie na słowa prof. Szmidta? Można podejrzewać, że nic. Minister edukacji parę razy udowadniała, że niechętnie przychodzi tam, gdzie może usłyszeć słowa krytyki. Jej pomysły krytykowali już nawet ludzie z rządu. Jednak gdy doszło do głosowania nad wnioskiem o wotum nieufności dla Zalewskiej, murem stanął za nią cały PiS, a reforma ma wejść w życie w przyszłym roku.
źródło: Twitter.com
