Prowokacja dziennikarska wykazała, że politycy PiS mogą wynająć pracowników "Wiadomości", jeśli zrobią to "po cichu". Prezenter TVP nazwał ją "obrzydliwą manipulacją".
Prowokacja dziennikarska wykazała, że politycy PiS mogą wynająć pracowników "Wiadomości", jeśli zrobią to "po cichu". Prezenter TVP nazwał ją "obrzydliwą manipulacją". fot. Krzysztof Ziemiec / twitter.com

Czy pracownicy "Wiadomości" to szkoleniowcy PiS-u do wynajęcia? Okazuje się, że bardzo łatwo uzyskać na Woronicza ofertę z zakresu podobnych usług. Ujawniła to prowokacja portal OKO.press. Krzysztof Ziemiec z TVP kilka słów prawdy uważa za "obrzydliwą manipulację".

REKLAMA
– Wyjątkowo obrzydliwa manipulacja! – tak Krzysztof Ziemiec z TVP komentuje materiał OKO.press, w którym ujawniono jak TVP zgadza się na wynajęcie pracowników "Wiadomości" do przeprowadzenia szkoleń dla władzy PiS.
Nie wszyscy zgadzają się jednak z opinią prezentera "Wiadomości". Część komentujących zwraca uwagę, ze serwis opublikował jedynie zapis faktycznego stanowiska TVP, która była gotowa po cichu wynająć swoich pracowników, aby przeszkolić władzę. W końcu głos zabrała także szefowa "Wiadomości" Marzena Paczuska.
– Zabolało? Prawda czasami musi boleć!!! – stwierdził jeden z komentujących. Po chwili otrzymał ripostę. – Za to głupota nie boli -:) – napisała Paczuska.
Dziennikarze OKO.press wykonali telefon do impresariatu stacji, podając się za urzędników fikcyjnego Departamentu Organizacji Wydarzeń Promocyjnych MSWiA. "Urzędnikom" zależało, by szkolenia w ministerstwie poprowadzili Krzysztof Ziemiec i Ewa Bugała. Usłyszeli, że jest to możliwe, pod warunkiem, że zostanie zrobione dyskretnie.