Andrzej Przyłębski, ambasador RP w Niemczech, został uznany za jednego z "najbardziej kłopotliwych berlińczyków".
Andrzej Przyłębski, ambasador RP w Niemczech, został uznany za jednego z "najbardziej kłopotliwych berlińczyków". Fot. facebook.com/pg/AmbasadaPLBerlin

Andrzej Przyłębski swoje urzędowanie w Berlinie zaczął od wytykania Niemcom błędów i krytykowania szefa ich Trybunału Konstytucyjnego. Właśnie zbiera owoce tych działań. Prawie znalazł się w pierwszej 10. rankingu "najbardziej kłopotliwych berlińczyków", który od kilkunastu lat przygotowuje redakcja tygodnika "Tip".

REKLAMA
Po przejęciu władzy Prawo i Sprawiedliwość bezlitośnie wycina ambasadorów wysłanych na placówki przez duet Sikorski-Komorowski. Jarosław Kaczyński swego czasu nawet publicznie poganiał Witolda Waszczykowskiego i krytykował zbyt wolne tempo wymiany.
Kim PiS zastępuje dotychczasowych dyplomatów? Ambasadorem w Berlinie jest Andrzej Przyłębski (prywatnie mąż nowej prezes Trybunału Konstytucyjnego), który swoje urzędowanie Lassenstraße zaczął od krytykowania Niemców.
Nie ma się więc co dziwić, że właśnie trafił do rankingu "najbardziej kłopotliwych berlińczyków", który od kilkunastu lat przygotowuje dwutygodnik "'Tip". Nie podano uzasadnienia decyzji, ale patrząc na publicystyczną aktywność ambasadora, nie trudno się go domyślić.
źródło: polsatnews.pl

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl