Kaczyński wykiwał Ziobrę i Gowina. Tak skonstruował umowę koalicyjną, że zostawił ich partyjki bez kasy do 2019 roku

Jarosław Kaczyński zostawił Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina bez pieniędzy.
Jarosław Kaczyński zostawił Zbigniewa Ziobrę i Jarosława Gowina bez pieniędzy. Fot. Sławomir Kamiński / AG
Polska Razem i Solidarna Polska istnieją dzisiaj tylko teoretycznie. W Zjednoczonej Prawicy pierwsze skrzypce gra Jarosław Kaczyński. I to on trzyma kasę. Tak skonstruował umowę przed wyborami w 2015 roku, że koalicjanci nie dostaną ani grosza z budżetu. A gra toczy się o wielką kasę, bo do końca kadencji PiS dostanie z budżetu 80 milionów złotych.

Wielkie zjednoczenie prawicy okazało się tak naprawdę wchłonięciem Polski Razem Jarosława Gowina i Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry przez Prawo i Sprawiedliwość Jarosława Kaczyńskiego. I jak łatwo przewidzieć dobrze wyszedł na tym tylko jeden prezes, pozostałych dwóch zostało bez grosza przy duszy.



To dlatego, że "koalicja" była tak naprawdę przyjęciem polityków PR i SP na listy PiS, a nie stworzeniem list z członków trzech ugrupowań. Dlatego pieniądze z budżetu dostaje tylko Prawo i Sprawiedliwość – informuje Onet. To 19 milionów złotych rocznie, czyli niemal 80 milionów do końca kadencji w 2019 roku.

A to oznacza jeszcze głębsze uzależnienie obu partyjek od PiS i od Prezesa. Bo brak pieniędzy z budżetu to brak środków na utrzymanie struktur i opłacenie ekspertów. Wydaje się więc, że partie Ziobry i Gowina czeka nie tylko polityczne, ale i formalne wchłonięcie przez PiS.

źródło: Onet

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...