Argument godny wicepremiera. Morawiecki uzasadnia pomysł Kaczyńskiego... serialem "Ranczo"

Wicepremier Morawiecki uzasadnia zmiany w ordynacji serialem "Ranczo".
Wicepremier Morawiecki uzasadnia zmiany w ordynacji serialem "Ranczo". Fot. facebook.com/ranczotvp
Pomysł Jarosława Kaczyńskiego, by natychmiast ograniczyć samorządowcom liczbę kadencji do dwóch, budził wątpliwości. Ale właśnie "rozwiał" je wicepremier Mateusz Morawiecki.

Prawo i Sprawiedliwość na komendę Jarosława Kaczyńskiego zaczęło promować ideę limitu dwóch kadencji. Oczywiście nie dotyczy to posłów, bo Kaczyński już od pięciu kadencji musiałby sobie szukać innego zajęcia (posłem jest 7. raz), ale samorządowców.



Najwięcej kontrowersji budzi pośpiech – zmiana ma obowiązywać już od najbliższych wyborów, co jest naruszeniem zasady, że prawo nie dział wstecz. Ale przejęty Trybunał Konstytucyjny pewnie to podbije.

W obronie pomysłu Prezesa stanął bohatersko wicepremier Mateusz Morawiecki. – W filmie "Ranczo” widzimy, jakie są konsekwencje zbyt długiego utrzymywania władzy – stwierdził w "Jeden na jeden" w TVN24. Skoro ordynację wyborczą chcą zmieniać na podstawie serialu "Ranczo", to armię będą modernizować na podstawie gry "Battlefield", a sektor bankowy reformować w oparciu o "Wilka z Wall Street" albo "Big short".

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...