Atak terrorystyczny na muzułmanów? W Londynie furgonetka wjechała w tłum wiernych, są ofiary

Pod meczetem w Londynie rozpędzona furgonetka wjechała w tłum wiernych.
Pod meczetem w Londynie rozpędzona furgonetka wjechała w tłum wiernych. Screen z YouTube / CNN
Jedna osoba zabita, co najmniej dziesięć rannych i jedna w areszcie po tym, jak rozpędzona furgonetka wjechała w ludzi zgromadzonych pod meczetem w Finsbury Park w Londynie. Rannym udzielono szybkiej pomocy medycznej, a policja bada, czy był to zwykły wypadek, czy atak terrorystyczny.

Do zdarzenia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek. W tłum zgromadzony pod meczetem w Finsbury Park, północno-wschodniej dzielnicy Londynu, wjechała rozpędzona furgonetka. Brytyjskie media donoszą o przynajmniej 10 osobach rannych, dziennik "The Sun" podał początkowo informację o dwóch zabitych, ale po jakimś czasie policja poinformowała, że była jedna ofiara śmiertelna. Na portalach informacyjnych pojawiła się też informacja, że kierowca był uzbrojony w nóż, którym zaatakował kilka osób, gdy po opuszczeniu furgonetki próbował uciec. W sieci pojawił się film pokazujący moment zatrzymania kierowcy przez tłum.
W dzielnicy Finsbury Park mieszka wielu algierskich imigrantów. Według dziennika "The Guardian" meczet w Finsbury Park jest uznawany za miejsce spotkań islamskich bojowników. Często odwiedzał go Abu Hamza al-Masri, duchowny który został skazany na dożywotnie więzienie za wspieranie Al-Kaidy.



Wokół miejsca wypadku pojawiły się uzbrojone patrole policji. Brytyjskie służby nie wykluczają, że był to atak terrorystyczny. Tymczasem premier May o trzeciej nad ranem wydała oświadczenie, w którym mówi o straszliwym wypadku. "Moje myśli są z tymi, którzy zostali ranni, ich bliskimi i służbami ratunkowymi, które są na miejscu" – zapewniła Theresa May.

źródło: The Guardian
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...