
Właśnie teraz trwa zacięty bój o niezależność Sądu Najwyższego. Bo ta w przypadku sądów powszechnych i Krajowej Rady Sądownictwa wisi na włosku, a raczej na długopisie prezydenta Andrzeja Dudy. Nie ma się też co spodziewać, że partia rządząca złagodzi kurs wobec wymiaru sprawiedliwości. Pokazuje to najnowszy spot Prawa i Sprawiedliwości.
Od rana trwa batalia o Sąd Najwyższy, a w obawie przed blokowaniem Sejmu przez opozycję marszałek Kuchciński zarządził nadzwyczajne środki ostrożności. Przygotowano także Salę Kolumnową na wypadek konieczności przeniesienia obrad Sejmu. Przed Sejmem widac kordony policji, a nawet armatki wodne.
Jednak Prawo i Sprawiedliwość nie ma zamiaru obniżyc temperatury sporu, a wręcz przeciwnie. Ochoczo dolewa oliwy do ognia. Tym razem nowym spotem o wprowadzanej reformie sądownictwa.
W spocie możemy usłyszeć, że sędziowie specjalnie orzekali wbrew interesowi ofiar przestępstw.
I przypomnienie, że PiS realizuje swoje obietnice wyborcze.
Spot kończy się słowami:
Aż ciarki przechodzą po plecach. I nie zapowiada to "miękkiego" wariantu, ani złagodzenia stanowiska.
