Witold Waszczykowski stanie na czele kilkumilionowej armii... rycerzy. Razem mają walczyć z "oszczercami Polski"

Witold Waszczykowski będzie "dowodził" armią rycerzy, która będzie mu pomagać w ochronie dobrego imienia Polski.
Witold Waszczykowski będzie "dowodził" armią rycerzy, która będzie mu pomagać w ochronie dobrego imienia Polski. Fot. Adam Stępień/Agencja Gazeta
Nie jest tak, że tylko Antoni Macierewicz może mieć swoją własną armię. Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało właśnie ćwierć miliona złotych na stworzenie armii rycerzy, która nadzorowana przez Witolda Waszczykowskiego ma dbać o wizerunek Polski i walczyć z "oszczercami, którzy szkalują Polskę za granicą".

Jak donosi Wirtualna Polska, resort Witolda Waszczykowskiego przeznaczył 250 tysięcy złotych na stworzenie kilkumilionowej armii rycerzy fundacji "Reduta Dobrego Imienia". Fundacja wygrała konkurs na dofinansowanie w ramach programu "Dyplomacja publiczna 2017". Pieniądze mają zostać wykorzystane na stworzenie aplikacji "Rycerz", z której ma korzystać głównie Polonia.



– "Reduta Dobrego Imienia" dzięki wolontariuszom reaguje na oszczerstwa pod adresem Polski. Nasi wolontariusze, jak taka współczesna internetowa husaria, ruszają i wysyłają wnioski o sprostowanie do oszczerców, którzy szkalują Polskę – tak o aplikacji dziennikarzom WP mówi Mira Wszelaka, prezes fundacji. Z kolei ministerstwo przydzielenie dotacji tłumaczy "walką z antypolskimi uprzedzeniami" i walką z fałszywym obrazem Polski za granicą, ale także potrzebą "wypracowania spójnego przekazu mogącego, dzięki wartości merytorycznej i atrakcyjnej formie, wyprzeć fałszywą narrację". Jak ma to działać?
Aplikacja za pośrednictwem strony internetowej ma umożliwiać zgłoszenie przypadku szkalowania Polski poza granicami kraju, np. w przypadku użycia przez zagraniczne media zwrotu "polskie obozy koncentracyjne". Do tego będzie można tę informację zweryfikować oraz wysłać sprostowanie.
Warto przypomnieć, że założycielem fundacji "Reduta Dobrego Imienia", która walczy ze szkalowaniem Polski za granicą, jest Maciej Świrski, który jest jednocześnie wiceprezesem Polskiej Fundacji Narodowej, która ma taki sam cel statutowy. Do tej pory zasłynęła ona jedynie z akcji "Sprawiedliwe Sądy", w której podawano fałszywe informacje na temat polskiego wymiaru sprawiedliwości, i która wszystkich podatników kosztowała 19 milionów złotych. Nie wiadomo jeszcze, z czym oprócz "polskich obozów koncentracyjnych" będą walczyli rzeczeni rycerze.

źródło: wp.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...