Najnowszy bilans z Toronto. Nie żyje 10 osób, według policji kierowca celowo wjechał w tłum

Po sieci krąży nagranie przedstawiające zatrzymanie kierowcy.
Po sieci krąży nagranie przedstawiające zatrzymanie kierowcy. Fot. Twitter
Na przedmieściach Toronto w poniedziałek białą furgonetka wjechała w pieszych. Według kanadyjskiej policji zginęło 10 osób, a 15 zostało rannych. To najnowszy bilans tego tragicznego wydarzenia. Kierowca został zatrzymany, a według policji jego działania mogły być celowe.

Początkowo służby podawały jedynie informacje o rannych osobach, ale z czasem tragiczny bilans zaczął szybko rosnąć. Po drugiej w nocy polskiego czasu już było jasne, że zginęło 10 osób, a 15 jest rannych.
Kierowca został zatrzymany. CBS Canada podało, że za kierownicą znajdował się 25-letni Alek Minassian, który w przeszłości nigdy nie był notowany. Już ustalono, że nie był związany z organizacjami terrorystycznymi, ale jego motywy nadal są nieznane. Mimo to według policji jego działania były "celowe". Po mediach ponadto krąży nagranie przedstawiające jego zatrzymanie przez jednego policjanta:
Okolica zdarzenia jest zamknięta i tak będzie jeszcze nawet przez kilka dni – aż swoją pracę na miejscu zakończą służby.

źródło: CBC Canada
Trwa ładowanie komentarzy...