PFN ujawniła astronomiczny koszt rejsu z Kusznierewiczem. Trwa milczenie w sprawie ceny jachtu

Rocznie koszt wyprawy z Mateuszem Kusznierewiczem wyniesie 3 mln zł, bez uwzględnienia ceny za jacht.
Rocznie koszt wyprawy z Mateuszem Kusznierewiczem wyniesie 3 mln zł, bez uwzględnienia ceny za jacht. Fot. Iwona Burdzanowska / Agencja Gazeta
Polska Fundacja Narodowa wreszcie odsłoniła rąbka tajemnicy w sprawie rejsu z Mateuszem Kusznierewiczem na czele. Tak jak zakładano, koszt wyprawy po świecie będzie ogromny. Wyniesie 3 mln zł rocznie – i to nie licząc francuskiego jachtu, którego cena pozostaje na razie tajemnicą. Pamiętajmy jednak, że "Gazeta Wyborcza" wyliczyła, że przewidywana opłata za jacht to od 800 tys. euro do 1,2 mln euro.

Cena jachtu będzie znana dopiero za 2-3 tygodnie. Statek obecnie bowiem znajduje się w stoczni, gdzie trwają nad nim prace, tak by był w pełni gotowy do rejsu. Mateusz Kusznierewicz powiedział "Gazecie Wyborczej", że jacht przepłynie 40 tys. mil morskich przez pięć kontynentów, trzy oceany, wszystkie morza i 100 portów. Będzie też zmagał się na najważniejszych regatach na świecie – Fastnet, Newport Bermuda czy Syndey Hobart.
O tym, ile wyniesie wyprawa, napisał ironicznie poseł PO Krzysztof Brejza. "Hej, wilki morskie. Kto ma patent żeglarski, będzie mógł promować Polskę wśród ryb na różnych morzach i oceanach. Rejs PFN jedyne 3.000.000 zł rocznie BEZ KOSZTU zakupu jachtu. Kosztu francuskiego jachtu nie chcą jeszcze podać" – poinformował na Twitterze Brejza.

Przypomnijmy, że polskie środowisko żeglarskie jest zbulwersowane rejsem dookoła świata, który organizuje Mateusz Kusznierewicz. Żeglarze mówią o trwonieniu publicznych środków i wskazują na opłakany stan żeglarstwa w Polsce, gdzie liczy się każdy pieniądz. Polecamy artykuł dziennikarza naTemat Rafała Badowskiego, w którym rozmawiamy z polskimi żeglarzami o wyprawie przygotowywanej z okazji 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.
Trwa ładowanie komentarzy...