E-papierosy szkodzą naszym płucom – twierdzą naukowcy. A miały być zdrową alternatywą dla palaczy tytoniu

Wygląda na to, że papierosy elektroniczne wcale nie są zdrowe. Badacze z Uniwersytetu Ateńskiego odkryli, że elektroniczny papieros może szkodzić naszym płucom.

E-papierosy są równie groźne, jak te tradycyjne?
E-papierosy są równie groźne, jak te tradycyjne? Fot. by planetc1 / http://www.flickr.com/photos/chiropractic/6839395120/sizes/z/in/photostream/ CC BY-SA 2.0 / http://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0/
To podważa dotychczasowe zapewnienia, że to urządzenie jest świetnym i zdrowym sposobem na rzucenie palenia. E-papierosy symulują uczucie palenia poprzez produkowanie nikotynowego dymu. Badacze donoszą, że powoduje on zatykanie dróg oddechowych i utrudnienia w oddychaniu (pisaliśmy wcześniej o mitach dotyczących szkodliwości e-papierosów).

Naukowcy za pomocą testu do badania funkcji płuc monitorowali drogi oddechowe 32 uczestników eksperymentu. Po 10 minutach palenia elektronicznego papierosa, zaobserwowano wzrost oporu dróg oddechowych badanych, zwłaszcza tych, którzy byli palaczami. W badaniu brały też udział osoby, które nigdy nie miały papierosa w ustach. Badacze przekonują, że nie ma pewności, czy pomimo marketingowych zapewnień, e-papierosy są bezpieczniejsze niż zwykłe. Jeden z autorów badania, Christina Gratziou dodała, że potrzeba dalszych badań, by potwierdzić, czy negatywne skutki tych urządzeń są długotrwałe.

Zobacz też: Za 20 lat Brytyjczycy całkowicie przestaną palić papierosy. Bo przeciętnego człowieka nie będzie na nie stać?

E-papierosy nie wpływają jednak na nasze funkcje kardiologiczne, czego dowiedli inni badacze, również z Grecji. Najnowsze wyniki stoją w sprzeczności z poprzednimi badaniami na ten temat. Utrzymywały bowiem, że elektronicznego papierosa trzeba palić regularnie przez 4-12 miesięcy, aby do organizmu wprowadzić taki poziom rakotwórczych związków chemicznych, jaki funduje nam zwykły papieros.

Źródło: Businessweek.com
ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
ZdrowiePapierosyNaukaE-papierosy

PROMOWANE

  • Poznawanie ciekawych ludzi - praktyczne narzędzia cz.1

    Większość Polaków, starając się nawiązać ciekawe relacje stosuje różne, często nieefektywne strategie. Jedna z nich polega na podświadomym traktowaniu nieznajomych jako potencjalnych wrogów, a potem na przyczynianiu się własnym postępowaniem do tego, aby ta przepowiednia się spełniała. To często kończy się posiadaniem wąskiego kręgu przyjaciół i szarpaniną z resztą świata, co z kolei prowadzi do stresu, agresji i kiepskiej jakości życia. Jak rozejrzymy się wokoło siebie, to znajdziemy mnóstwo takich przypadków. czytaj więcej

  • Dwa widoki

    Homo malcontentus i Homo optymictus czytaj więcej

  • Wychowaliśmy takie pokolenie mężczyzn

    Wsiadłam kilka dni temu do pociągu. - Przepraszam pana, czy mógłby pan pomóc mi włożyć walizkę na półkę? Walizeczka mała na jeden dzień, ale jednak, dla mnie i wysoko i stoi obok mężczyzna... - Nie. Mam chory kręgosłup. Ani przepraszam, ani pani wybaczy… Nic. Wcześniej włożył swoją wielką walizę bez wysiłku. Wstała obok siedząca pani i powiedziała:- Pomogę pani. Wzięła moją walizkę zanim zdążyłam zaprotestować i wrzuciła na górną półkę. czytaj więcej

  • Nie wrzucajcie mnie do jednego worka!

    Długo zbierałem się do tego wpisu. Wolałem jednak poczekać i sprawdzić, jak rozwinie się sytuacja. Od kilku dni obserwuję spektakl pod tytułem „strajk matek dzieci/osób niepełnosprawnych w Sejmie”, na którym korzystają wyłącznie politycy. Wbrew słowom organizatorów, nie pomaga on społeczności ludzi chorych, a wręcz im szkodzi. Nie chcę być – a z tego co wiem, moi znajomi również – wrzucany do jednego worka z obywatelami okupującymi Wiejską. czytaj więcej