
– Prezes Zarządu Nowy Ekran SA ukradł domenę – czytamy w serwisie Salon24.pl. Bloger o pseudonimie Łażący Łazarz opisuje, jak jego zdaniem doszło do kradzieży domeny. Sprawą ma się zająć prokuratura.
Łażący Łazarz twierdzi, że jest pomysłodawcą brandu Nowy Ekran i jako pierwszy zarejestrował domenę jeszcze w styczniu 2011 roku. Wówczas portal o tej samej nazwie jeszcze nie istniał. Spółka Nowy Ekran SA została zarejestrowana w kwietniu 2011. Bloger zapewnia, że domena nie została w żaden sposób przekazana lub "włożona" do spółki, ani przekazana w dzierżawę czy użyczenie.
Łażący Łazarz
carcajou.salon24.pl
Łażący Łazarz twierdzi, że padł ofiarą hakingu. Prezes spółki Nowy Ekran SA miał włamać się na prywatne konto blogera i dokonać cesji domeny nowyekran.pl na rzecz swojej spółki. Łażący Łazarz złożył zawiadomienie do prokuratury w tej spawie, gdyż jak twierdzi, odnalazł ślady procederu.
Wczoraj nastąpił tzw. atak na skrzynki nowego ekranu przez nieznaną osobę. Dziś w godzinach rannych zorientowałem się, że mam na mojej skrzynce prywatnej potwierdzenia dokonania operacji na moim prywatnym koncie w nazwa.pl których nigdy nie dokonywałem. (...) W moim imieniu została dokonana cesja domeny nowyekran.pl na nowego właściciela Nowy Ekran SA i domena została przeniesiona na konto klienta należące do tej spółki w nazwa.pl. CZYTAJ WIĘCEJ
Zdaniem ŁŁ, dokonanie cesji było możliwe dzięki zamianie maila kontaktowego. Przyznaje jednak, że nie wie jak ktoś uzyskał dostęp do jego konta. Bloger twierdzi, że w takim wypadku można mówić jedynie o kradzieży.
Źródło: carcajou.salon24.pl
Do naszej redakcji wpłynęło oświadczenie serwisu nazwa.pl:
Tomasz Zawada – nazwa.pl
Menedżer ds. Public Relations
