ZUS pisze do Polaków z informacją, ile dostaną emerytury. Niektórzy… 100 złotych

ZUS pisze do Polaków z informacją, ile dostaną emerytury. Niektórzy… 100 złotych.
ZUS pisze do Polaków z informacją, ile dostaną emerytury. Niektórzy… 100 złotych. Fot. Artur Kubasik / Agencja Gazeta
Od poniedziałku Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpocznie wysyłanie do 16 mln Polaków listy, w których oszacuje, jaka będzie ich emerytura za 5, 10 czy 30 lat. Dla wielu to może być prawdziwy szok, bo jeśli ktoś pracował krócej niż wynosi minimalny staż pracy, z wyliczeń wyjdzie mu marne 100 złotych.

Polacy nie mają powodów do optymizmu w oczekiwaniu na list od ZUS. W starym systemie emerytury wynoszą średnio 60 proc. ostatniej pensji, ale w nowym świadczenia są nawet o jedną trzecią niższe. I właśnie takie ponure informacje znajdą się w korespondencji od Zakładu.

Osoby, które miały minimalny staż pracy (docelowo 25 lat dla kobiety i mężczyzny), mogą liczyć na około 830 zł brutto emerytury minimalnej. Jeśli ze składek uzbierali mniej, dopłaci im państwo. Inaczej ma się sytuacja z tymi, którzy nie osiągnęli minimalnego stażu. Ci w liście od ZUS mogą zobaczyć kwotę 100, 200 czy 300 złotych i taką też otrzymają na starość.

Dobra informacja jest taka, że emerytura wyliczona przez ZUS to nie wszystko. Osoby, które zapisały się do OFE, otrzymają pieniądze jeszcze z drugiego filaru. Nie będzie to jednak duży zastrzyk gotówki, bo w 2011 roku rząd zmniejszył składkę do 2,3 proc.


Ostatnio dowiedzieliśmy się, że minister finansów Jacek Rostowski rozważa dwie opcje w sprawie OFE: dobrowolność wyboru oraz przenoszenie pieniędzy z OFE do ZUS na 10 lat przed emeryturą. Eksperci nazywają to "skokiem na kasę".


Źródło: "Gazeta Wyborcza"
Trwa ładowanie komentarzy...