Donald Tusk: powodzie w Polsce skończą się w roku 2030.
Donald Tusk: powodzie w Polsce skończą się w roku 2030. fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Polska osiągnie bezpieczeństwo przeciwpowodziowe za 17 lat - zapewnia Donald Tusk. Takie stanowisko premier przedstawił podczas wizyt roboczych w Małopolsce i na Mazowszu.

REKLAMA
Powodzie to kataklizm, który nawiedza nasz kraj stosunkowo regularnie i mocno nadszarpuje budżet państwa. Wystarczą krótkie, ale bardzo obfite opady deszczu, aby mała rzeka wezbrała i rozsiała spustoszenie w kilku niewielkich miejscowościach. Za 17 lat ma to się skończyć. Donald Tusk obiecuje, że w 2030 roku nasz kraj osiągnie pełne bezpieczeństwo przeciwpowodziowe.
Obecnie, jak zaznaczył Donald Tusk, inwestycje prowadzone na górnych odcinkach Odry i Wisły, to koszt ponad 14 miliardów złotych. - To ma doprowadzić w perspektywie - 2016 roku, jeśli chodzi o Odrę i w 2030 roku, jeśli chodzi o Wisłę - do możliwie pełnego bezpieczeństwa przed powodzią dla wszystkich Polaków - ocenił.
W piątek Donald Tusk odwiedził budowę zbiornika wodnego w Świnnej Porębie, który ma się stać zaporą. Ma się stać, bo póki co budowa trwa od połowy lat 80. Budowa zbiornika w Świnnej Porębie, choć ma zapewnione finansowanie, to cały czas zmaga się z różnymi problemami. Teraz konieczne jest przeniesienie fragmentu linii kolejowej Kraków - Zakopane. Koszt jej budowy, to ponad 2 miliardy złotych.
Źródło: Dziennik