Książka oparta na faktach opisuje historię chłopca molestowanego przez księdza. "To tajemnica między nami a Panem Bogiem

Książka opowiada historię chłopca, który był wykorzystywany seksualnie przez księdza.
Książka opowiada historię chłopca, który był wykorzystywany seksualnie przez księdza. Fot. okładka / Szaron
Książka Lesława Juszczyszyna "Pod skorupą milczenia" to oparta na faktach historia zgwałconego chłopca, który był wykorzystany seksualnie w dzieciństwie przez księdza proboszcza. – Takie rzeczy mogą się zdarzyć w Irlandii, Niemczech, Austrii albo gdzieś za oceanem. U nas, w religijnej Polsce to niemożliwe! – pisze ironicznie autor.

Główny bohater jest anonimowy. Autor ukrył jego prawdziwe dane, żeby go chronić i nie narażać na przykre doświadczenia jego żony i dzieci. – Mój bohater nie ma imienia. Tak jak bezimienni są wszyscy ci, którzy cierpią w ukryciu i milczeniu, bez prawa do wyrażenia swojej krzywdy – pisze autor we wstępie do książki. – Wszystko, co zostało tu zanotowane jest prawdą – zaznacza.

W książce główny bohater zmaga się z demonami przeszłości. Trzyma ponurą tajemnice przez całe życie i dopiero jako dorosły mężczyzna postanawia się z nią zmierzyć i wyjawić. Najpierw poznajemy jego dzieciństwo, a potem jesteśmy świadkami wydarzeń, które wpłynęły na jego całe życie.

Książka może być wyraźnym głosem w debacie na temat pedofilii w Kościele, która od kilku tygodni z większym natężeniem pojawia się w mediach. Przykład konkretnego człowieka, którego czytelnik ma możliwość bardzo dobrze poznać, a nawet wczuć się w jego sytuację, może pomóc w zrozumieniu całego problemu.

Fragment książki "Pod skorupą milczenia"
Lesław Juszczyszyn

Chcesz wiedzieć, jak to działa? Raz odważyłem się i zwierzyłem się starszemu, 18-letniemu kuzynowi, ale powiedział mi" "Nie opowiadaj takich głupot, kto ci uwierzy!". Od tej pory była to moja straszna tajemnica.


Największą siłą tej książki jest fakt, że opisuje prawdziwe wydarzenia. – Książka zawiera prawdę o molestowanych i poniżanych dzieciach. Autor obnaża sposób działania pedofila w sutannie. Pokazuje, w jaki sposób potrafi on omotać rodzinę, dziecko, jakim wspaniałym i gorliwym potrafi być kapłanem, a jednocześnie zwykłym przestępcą – informuje wydawca.

Sam autor chce być głosem wszystkich ofiar molestowania przez księży. – Będę mówił za nich – pisze. Bo takich historii w naszym kraju jest zapewne wiele, ale ofiary nie zawsze chcą o swoich przeżyciach głośno mówić.

Fragment książki "Pod skorupą milczenia"
Lesław Juszczyszyn

Ja, gdybym powiedział rodzicom o wykorzystaniu, zaraz po tym fakcie, prawdopodobnie dostałbym w twarz za obrazę księdza. Jestem pewien, że nawet gdybym powiedział rodzicom, to nie uwierzyliby mi. Gdybym powiedział… ale przecież ksiądz pedofil, aby zamknąć mi usta, odwołał się do najwyższej instancji, kiedy powiedział: "Pamiętaj, to jest tajemnica pomiędzy mną, tobą i Panem Bogiem!". Podważał moje i tak wątłe, z czego świetnie zdawał sobie sprawę, zaufanie do rodziców, kiedy sugerował mi, że ojciec nie zajmuje się mną jak należy. Omotywał mnie, obiecując wycieczką, zapewniając o przyjaźni i zaufaniu, okazując mi swoje zainteresowanie, odgrywając rolę super ojca.


Jak informuje wydawca, autorowi nie chodzi o skandal, nie chodzi o atak na Kościół rzymskokatolicki, chodzi o prawdę i o tych, którzy boją się ją wypowiedzieć, chodzi o dzieci i o ich ochronę, chodzi o dorosłych, którzy żyją w rozpaczy i niezrozumieniu.

Autor książki Lesław Juszczyszyn w dzieciństwie sam był ofiarą księdza-pedofila, potem przez 15 lat sam był także duchownym. Dziś jest pastorem w kościele ewangelicznym, mężem i ojcem. Jak sam przyznaje, nie wytrzymał tuszowania pedofilii, alkoholizmu, przypadków, w których księża mieli dzieci. W poradni psychologicznej pomaga tym, którzy podobnie jak on kiedyś, nie wytrzymują w instytucji Kościoła.

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
KsiężaKsiążkiPedofilia
Skomentuj