Jarosław Kaczyński przekonuje, że w służbie zdrowia dokonuje się grabież na wielką skalę.
Jarosław Kaczyński przekonuje, że w służbie zdrowia dokonuje się grabież na wielką skalę. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

Prezes Prawa i Sprawiedliwości przedstawia swój sposób na usprawnienie działania służby zdrowia. Chce przede wszystkim zmienić zasady jej finansowania, by skończyć „grabież, która w służbie zdrowia ma miejsce na niesłychaną skalę”. Dlatego szpitale i przychodnie nie będą mogły osiągać zysków – to co zarobią, będą musiały wydać np. na prowadzenie gabinetów lekarskich w szkołach.

REKLAMA
Chociaż uwaga opinii publicznej koncentruje się na sprawach Ukrainy, co jakiś czas powracać będzie temat służby zdrowia. Jarosław Kaczyński zaprezentował w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” pomysł Prawa i Sprawiedliwości na tę sferę. Chce przede wszystkim głębokich zmian w sposobie rozdzielania pieniędzy, bo obecna działalność NFZ to grabież na wielką skalę.

Chce pan zlikwidować komercyjne spółki?

Publiczne pieniądze będą dostawały tylko te szpitale, które będą działać non profit.

Prywatne spółki nie dostaną kontraktów?

Jeśli prywatny ZOZ miałby utrzymać dofinansowanie w takiej skali jak obecnie, to w ramach tej sumy musiałby np. założyć w swojej gminie gabinety w szkołach. CZYTAJ WIĘCEJ

Źródło: "Rzeczpospolita"

Kaczyński zapewnia, że to będzie propozycja nie do odrzucenia, bo jeśli szpitale i przychodnie nie będą chciały po prostu nie dostaną publicznych pieniędzy. Prezes PiS komentował też działania rządu w sprawie kryzysu na Ukrainie. – Nie zerwałem jedności w sprawie Rosji – zapewnia. Stwierdził też, że to Tusk zaczął używać polityki ws. Ukrainy jako narzędzia w wewnętrznej walce wyborczej. Przekonywał, że popieranie rządu nie oznacza milczenia. Mówił, że PiS ma inny pomysł na realizację armii. Chce, by zwiększyć liczbę żołnierzy w Polsce.

Źródło: "Rzeczpospolita"