NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

BLOGI

  • Nowojorskie SoHo, czyli artyści i drożyzna

    W mojej opinii SoHo jest dzielnicą, która definiuje cały Nowy Jork. Z jednej strony awangardowa i artystyczna, z drugiej strony industrialna i zakorzeniona w historii.

  • Nowy etap obyczajowej rewolucji, czyli o tęczowej Ameryce

    Jak wszystkim wiadomo, miniony tydzień i w Polsce i w Ameryce upłynął pod znakiem liberalizmu. Tego obyczajowego. Nad Wisłą w trzy dekady po narodzinach pierwszego „dziecka z próbówki”, uchwalono wreszcie prawo dotyczące „in vitro”. W Stanach natomiast nareszcie, też po latach zaciętych sporów i wojen podjazdowych, zalegalizowano małżeństwa między przedstawicielami tej samej płci.

  • USA. Polityka zagraniczna w kampanii prezydenckiej

    NOWY JORK – Nikt nie wie, kogo Amerykanie wybiorą na swojego kolejnego prezydenta. Jedno jest pewne – wybór ten będzie miał ogromne konsekwencje, lepsze lub gorsze, dla całego świata.

  • Jak uniknąć wojny chińsko-amerykańskiej

    PEKIN – Za kilka tygodni najwyżsi przywódcy USA i Chin usiądą razem w Waszyngtonie i przeprowadzą coroczny „dialog strategiczny”. Zważywszy na narastające napięcie w rejonie Morza Południowochińskiego, dialog ten nabiera coraz większego znaczenia.

  • Pomnikowanie Ameryki

    W miniony weekend po raz pierwszy można było spojrzeć na Nowy Jork z wysokości setnego piętra najwyższego wieżowca Ameryki – Freedom Tower. W dniu otwarcia, 29 maja, w kolejce czekało 30 000 chętnych. Z materiału pokazanego w telewizji NBC wynikało, że większość z nic stanowili – o dziwo – nie turyści, przeważający na tarasach widokowych Top of the Rock i Empire State Building, ale „lokalsi”, zwykli nowojorczycy. Niektórzy – bo pora relacji była przedpołudniowa – nawet urwali się z pracy. Nie przyszli podziwiać widoków. Przyszli w imię pamięci.

  • Przemyślenia

    Dziś mijają równe 4 tygodnie od przyjazdu do Walden. Od kilku dni chodzi za mną garść przemyśleń, którymi postanowiłam się podzielić. Nie są to ani wielkie odkrycia, ani szczególnie ciekawe zagadnienia, więc nie oczekujcie zbyt wiele. Ot, kilka słów o ludziach i nowym zawodzie.

  • Trzy miliony emigrantów, czyli o ucieczce z… Ameryki

    Temat emigracji budzi w Polsce wielkie emocje co najmniej do czasów Wielkiej Emigracji, więc nic dziwnego, że niedawna wypowiedź Anny Komorowskiej w tej kwestii poruszyła liczne grono polityków i wywołała burzliwą dyskusję w Internecie. Tym bardziej, że dwa miliony obywateli, których ubyło w ostatnich latach z list wyborczych, to morderczy argument w rękach krytyków aktualnego rządu.