NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Eksperci Instytutu Spraw Publicznych na zachodzące w prawie zmiany spojrzeli szerzej. I potwierdzają, że stawką walki prowadzonej przez PiS jest przejęcie kontroli nad kolejny wyborami.
    Eksperci pokazują, jaka jest prawdziwa stawka. Oto dowód, że PiS może przejąć pełną kontrolę nad kolejnymi wyborami

    Do zrozumienia całości zmian ustrojowych, w kierunku których zmierzają obecne propozycje partii rządzącej, trzeba również dodać toczące się prace nad projektem ustawy nowelizującej Kodeks wyborczy. Planuje się w nim, między innymi, likwidację PKW w jej obecnym kształcie. W nowej odsłonie członków PKW mieliby wybierać posłowie, co uczyniłoby organ powołany do organizowania wyborów oraz kontrolowania partii politycznych zależnym od tych samych polityków" – czytamy w alarmującym dokumencie Instytutu Spraw Publicznych. Innymi słowy, potwierdzają się obawy, że w działaniach PiS chodzi o to, by to ona kontrolowała wszystkie kolejne wybory.

  • Działania PiS przeciwko sądom w Polsce stanowczo potępiono właśnie w Pradze. Pod oświadczeniem w tej sprawie podpisali się prezesi czeskiego Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Prokurator Generalny oraz Rzecznik
    "Nie możemy milczeć". Czesi jeszcze ostrzej o sytuacji w Polsce, opublikowano bezprecedensowe oświadczenie

    Prezes Trybunału Konstytucyjnego Pavel Rychetský, prezes Sądu Najwyższego Pavel Šámal, prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Josef Baxa, prokurator generalny Pavel Zeman i rzecznik praw obywatelskich Anna Šabatová to sygnatariusze absolutnie bezprecedensowego oświadczenia, które właśnie wydano w Pradze. "Przy szacunku dla polskiej suwerenności, nie możemy milczeć w sprawie kroków, które zagrażają jej samemu źródłu, którym są nienaruszalne wartości europejskiej cywilizacji, humanizmu oraz podstawowych praw i wolności" – piszą wpływowi Czesi.

  • Jarosław Gowin w PiS znalazł nowych przyjaciół i przypodobał im się głosując za ustawą o zamachu na niezależność Sądu Najwyższego. W ten sposób stracił jednak wielu dawnych znajomych.
    "Postanowiliśmy usunąć Jarosława Gowina z zespołu". Słynny miesięcznik "Znak" wstydzi się za dawnego przyjaciela

    Głosując za ustawą pozwalającą PiS przejąć kontrolę nad Sądem Najwyższym Jarosław Gowin zapewnił sobie w miarę dobre relacje z Jarosławem Kaczyńskim, ale stracił wieloletnich przyjaciół. "Ostatnie działania obozu rządzącego, wspierane przez wicepremiera i ministra Jarosława Gowina, zmierzające do pozbawienia niezależności władzy sądowniczej, stoją w sprzeczności z imponderabiliami, którym środowisko "Znaku" było i pozostaje wierne. Z tego powodu redakcja i wydawca "Znaku" postanowili usunąć Jarosława Gowina ze składu Zespołu" – czytamy w oświadczeniu słynnego miesięcznika.

  • Internet wylał się wczoraj do realu i na ulice polskich miast, więc PiS z internetu wyciągnęło też Pawła Szefernakera. On w realu okazał się jednak groteskowy.
    Młodzi wyszli z internetu na ulice, więc PiS z sieci wyciągnął Szefernakera. Groteskowa ustawka młodych posłów PiS

    Niewiarygodną propagandową ustawkę kilka chwil temu w Sejmie odstawili Paweł Szefernaker i grupka innych młodych posłów PiS. W partii rządzącej tak bardzo wystraszyli się rzeszy młodych, która wczoraj wyszła protestować na ulice polskich miast, że postanowili reagować nawet najbardziej żenującymi metodami. W tym wmawiając młodym Polakom, że są po prostu głupcami, którzy przyszli na manifestacje, bo... do tego zachęciła ich telewizja i "politycy, którzy na początku lat 90-tych stworzyli fundamenty do takiego państwa".

  • Gdy młodzi Polacy masowo protestowali przeciwko autorytarnym działaniom PiS, ich rówieśnicy z TVP Info pokazywali im... "fucki".
    Popis chamstwa "gwiazd" TVP Info. Przyszli na protest przeciw PiS... pokazać "fucki" rówieśnikom

    Gdy dziesiątki tysięcy młodych Polaków wyszły wczoraj na ulice, by zaprotestować przeciwko próbie przejęcia przez PiS kontroli nad sądami i procesem wyborczym, wśród nich pojawili się też młodzi gwiazdorzy TVP Info Filip Styczyński i Lucjan Ołtarzewski. Już wielokrotnie dali się oni poznać z kuriozalnych i po prostu chamskich działań, ale dotąd były one wycelowane w polityków. Teraz pupile Jacka Kurskiego pokazali, co media publiczne myślą o Polakach.

  • Senator Jan Rulewski wygłosił niezwykle przejmujące przemówienie. Bohater walki z PRL apelował o zatrzymanie działań PiS we więziennym drelichu, który dano mu w komunistycznym więzieniu.
    Drżącym głosem w drelichu z komunistycznego więzienia. To wystąpienie senatora Rulewskiego po prostu trzeba zobaczyć

    – W imieniu kilku senatorów Platformy mam obowiązek przedstawić wniosek mniejszości o odrzucenie tej ustawy. To wniosek mniejszości, ale wniosek setek tysięcy ludzi w Polsce, którzy ten wniosek wspierali i nie jest to przesadne – tymi słowami swoje przemówienie zaczął senator Jan Rulewski. Po czym drążącym głosem wygłosił przejmujący apel w obronie demokracji. Tym bardziej przemawiający do wyobraźni, że ta legendarna postać walki z komunistycznym reżimem PRL w Senacie pojawiła się dziś w drelichu z więzienia, do którego wtrącono ją za walkę o wolną Polskę.

  • Policja stoi murem za PiS? Na pierwszy rzut oka można odnieść takie wrażenie, ale wygląda na to, że to dalekie od prawdy.
    Dziennikarz ujawnia, co usłyszał na demonstracji od jednego z mundurowych. Ta historia wiele mówi o "policji Błaszczaka"

    Krótką, ale bardzo wymowną historię z wczorajszej demonstracji przeciwko upartyjnieniu sądów przez Prawo i Sprawiedliwość na Twitterze przytacza były dziennikarz Telewizji Polskiej Marcin Antosiewicz. Ujawnił on chwytające za serce słowa, które niespodziewanie usłyszał od jednego z policjantów wysłanych przez szefa MSWiA Mariusza Błaszczaka na ulice Warszawy.

  • Rzeczniczka Departamentu Stanu USA poinformowała, że Waszyngton jest zaniepokojony działaniami PiS w Polsce.
    Trump już nie chwali rządów PiS nad Wisłą. Departament Stanu USA: Jesteśmy zaniepokojeni sytuacją w Polsce

    – Jesteśmy zaniepokojeni nieustającymi działaniami polskiego rządu w sprawie uchwalaniu prawa, które zdaje się ograniczać niezależność sądownictwa i może potencjalnie osłabić rządu prawa w Polsce – taki komunikat przekazała na oficjalnym briefingu rzeczniczka prasowa Departamentu Stanu USA Heather Nauert.

  • Niespodziewanie to Czechy najostrzej reagują na to, iż PiS zmienia ustrój w Polsce.
    Niemcy? Francja? Nie, to Czesi najostrzej reagują na upadek demokracji w Polsce. "Byłbym za zawieszeniem współpracy"

    Mogłoby się wydawać, że to stare potęgi Unii Europejskiej najsilniej wywierają presję na Prawo i Sprawiedliwość w sprawie zamachu na niezależność Sądu Najwyższego. Emmanuel Macron ponoć odmawia organizacji Trójkąta Weimarskiego, Angela Merkel dzwoniła z zastrzeżeniami do prezydenta Andrzeja Dudy i... na razie tyle z ich strony. Dużo ostrzej reagują tymczasem bliscy sojusznicy Polski z Grupy Wyszehradzkiej i Trójmorza.

  • Przyjęcie przez Sejm ustawy dającej PiS kontrolę nad Sądem Najwyższym spotkało się z ostrą reakcją przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.
    Ostra reakcja Tuska na zamach na Sąd Najwyższy. "Te działania przenoszą nas w czasie i przestrzeni: wstecz i na Wschód"

    "W moim przekonaniu ostatnie działania partii rządzącej są zaprzeczeniem europejskich wartości i standardów i narażają naszą reputację na szwank. Przenoszą nas - w sensie politycznym - w czasie i przestrzeni: wstecz i na Wschód" - w tak ostrym tonie wywołany przez PiS kryzys ustrojowy w Polsce komentuje przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

O sobie

Jednoosobowy oddział naTemat w Trójmieście. W swoich materiałach szukam tego, czego inni jeszcze nie dostrzegli, lub dostrzegać nie chcą. W życiu zresztą też, bo w tej profesji trudno rozdzielić to zawodowe od prywatnego.

W zespole nT mam szczęście być od samego początku. Wcześniej była e-Polityka.pl i niezapomniana przygoda z "Kampanią na żywo" Tomka Machały. Z wykształcenia i pasji jestem (wciąż dokształcającym się) administratywistą, czyli "urzędasem-teoretykiem" specjalizującym się w prawie internetu, szczególnie w ujęciu międzynarodowym.

Po godzinach pasjonuję się francuską motoryzacją i niemieckim piwem.

jakub.noch@natemat.pl