NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Wacław Radziwinowicz: Poprzez Igrzyska w Soczi Rosjanie mogą pokazać światu, że stanęli na nogi.
    Wacław Radziwinowicz ocenia Igrzyska w Soczi: 50 mld dolarów to koszt narodowej terapii

    Rosjanie na Igrzyska w Soczi mogli wydać nawet 60 mld dolarów. To o 20 mld więcej, niż Chińczycy przeznaczyli na Pekin. "Rosjanie mogą pokazać światu i sobie, że stanęli na nogi" - mówi wieloletni korespondent "Gazety Wyborczej" w Moskwie, Wacław Radziwinowicz. Czy pokażą? Tego nie wiadomo. Igrzyska w Soczi są bowiem imprezą naprawdę wysokiego ryzyka.

  • Jedna z klinik leczenia niepłodności (zdjęcie ilustracyjne)
    Na in vitro kierują za szybko i za łatwo? Historie pacjentek

    Najpierw poznałam historię Pierwszej. Choć zdiagnozowano u niej dwa poważne schorzenia, receptą na niepłodność pozostała metoda in vitro. Zabieg nie powiódł się jednak, a rok później - po leczeniu hormonami - Pierwsza zaszła naturalnie w ciążę. Później poznałam kolejne podobne przypadki. Wszystkie razem kazały się zastanowić, czy zapłodnienie pozaustrojowe zawsze stosuje się wtedy, kiedy to naprawdę niezbędne.

  • Stach wstąpił do milicji, zabił sowieckiego żołnierza, uciekł z więzienia i na dobę dołączył do leśnej bandy. Młynarek też zaraz po wyzwoleniu wstępuje do milicji, ale staje się dowódcą plutonu egzekucyjnego, przed którym staje Stach. Kto jest bohaterem?
    Wszyscy mamy brudne serca? O ojcu w SB, Żołnierzach Wyklętych i stalinowskich katach opowiada Anna Kłys

    Anna Kłys pracując nad książką o Żołnierzach Wyklętych dowiedziała się przypadkiem, że jej ojciec był w SB. - Obciążenie mentalne, ekonomiczne, genetyczne? O jakim poziomie mogę mówić? - zastanawia się. A później opowiada mi o "Resortowych dzieciach", własnych korzeniach, i przeszłości tych, którym dzisiaj chcemy stawiać pomniki.

  • Maciej Balcerzak spędził w korporacji większą część zawodowego życia. Przekonuje, że nie takie korpo straszne, jak je malują.
    "Korporacje są najwyższą formą dotychczasowego rozwoju cywilizacji." Rozmowa z Maciejem Balcerzakiem

    Z korporacjami jest jak z komputerem - to ludzie je wymyślili, a one stały się bardziej inteligentne - uważa Maciej Balcerzak. Autor książki "Planeta Korporacja" na kilka godzin został moim przewodnikiem po świecie procedur, organizacji i morderców w białych rękawiczkach. Po tej wyprawie on nadal jest przekonany, że korpo to póki co najwyższy poziom rozwoju cywilizacji. A ja? Chyba wciąż jestem szczęśliwa, że nie pracuję w jednej z nich.

  • Studenci gender studies: Walka o równe prawa nie została wygrana (zdjęcie ilustracyjne).
    „Studenci gender studies są przerażeni”, czyli co o gender sądzą najbardziej zainteresowani

    „Wokół gender wybuchła histeria, studenci są przerażeni” – mówią mi uczestnicy gender studies. W debacie publicznej dotyczącej tego kontrowersyjnego hasła najrzadziej słychać właśnie ich. Dlaczego? I co naprawdę sądzą o całym zamieszaniu?

  • Krzysztof Materna: Wątek wojskowy w mojej karierze to absolutny Monty Python.
    Krzysztof Materna: Nieszczęsna chęć żartów zmieniła moje losy

    Skłonność do żartów zaprowadziła go na scenę i do telewizji. A także... do wojska. Krzysztof Materna opowiada mi o tym, jak sam jeden pokonał betonowych generałów, zorganizował koncert Czesława Niemena w jednostce o zaostrzonym rygorze, a finalnie został wysłany, by 17 grudnia 1970 roku wraz ze swoją jednostką pacyfikować Wybrzeże.

  • Andrzej Grabowski: Chciałem być księdzem. Wszedłem w okres dojrzewania i mi przeszło.
    Andrzej Grabowski: Kiepskich porównuję z Czechowem i Gogolem

    - W teatrze zawsze grałem bardzo dużo, dostawałem wiele nagród, jakieś grand prix i inne takie. Tylko telewizja mnie niespecjalnie kochała. A jak już pokochała, to obsadziła w roli Ferdynanda Kiepskiego - wzdycha Andrzej Grabowski. Jak jednak przyznaje, i tę rolę udało mu się docenić. W rozmowie z Anną Wittenberg porównuje Ferdka z postaciami stworzonymi przez największych rosyjskich pisarzy.

  • Ziemowit Szczerek: Polacy jadą na Ukrainę leczyć kompleksy.
    Ziemowit Szczerek: Dla Ukraińców Polska robi za symbol Europy

    – Kiedy na Majdanie pojawia się polska flaga, wszyscy krzyczą że dziękują, klaszczą – mówi Ziemowit Szczerek. Dziennikarz za swoją książkę o Ukrainie właśnie nominowany do paszportu "Polityki", przyznaje, że zwykle nasz wschodni sąsiad służy nam do leczenia własnych kompleksów wobec zachodu. Dziś jednak to my możemy mu się przysłużyć.

  • Roma Gąsiorowska: W teatrze zarabia się tyle, że ledwo wystarczy na opłacenie mieszkania.
    Roma Gąsiorowska: Realia aktorstwa są okrutne

    "Wszyscy myślą, że jak grasz w filmie, to zarabiasz półroczną pensję. To nieprawda - wystarczy może na dwa miesiące. A w teatrze zarabia się tyle, że ledwo starczy na opłacenie mieszkania" - mówi Roma Gąsiorowska. W rozmowie z Anną Wittenberg opowiada o rozczarowaniu, jakie spotyka absolwenta studiów aktorskich, o tym, jak sobie poradzić na rynku pracy i jak przetrwać krytykę, która przychodzi po filmie tak złym, jak "Kac Wawa".

  • W II RP każda kobieta była wcieleniem zła.
    W II RP kobieta była wcieleniem zła. Rozmowa z Kamilem Janickim

    "Mężczyzna, jeśli dokonywał zbrodni, miał do tego jakiś dobry powód – był dżentelmenem, bronił honoru, albo choćby się mścił. Natomiast kobieta po prostu była zła. Z natury" – mówi mi Kamil Janicki i przekonuje, że w międzywojniu też byłabym materiałem na morderczynię. Z autorem książki "Upadłe damy II Rzeczpospolitej" rozmawiam o przedwojennej obyczajowości i kobietach, które dokonywały największych zbrodni.

O sobie

Pisać uczyłam się w Życiu Warszawy. Słuchać – w Polskim Radiu. Pokory – od użytkowników naTemat. Wolę pytać, niż odpowiadać. Jechać na rowerze, niż stać w miejscu. Wolę też być politologiem, niż spawaczem.