NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Jaguar E-Pace. Jako jedni z pierwszych w Polsce testujemy nowego SUV-a od Jaguara.
    Ten samochód pokochają wszystkie kobiety, którym nie są obojętne auta. Zwłaszcza za te małe gadżety

    Coś, co jeszcze kilka lat temu wydawało się nie do pomyślenia, staje się faktem. Jaguar wypuszcza SUV-a. I to nie pierwszego, a już kolejnego. Ba, to SUV, który jest mrugnięciem kociego oka do klientów, którzy chcieliby wskoczyć do szuflady z etykietą „premium”. Nowy Jaguar E-Pace to samochód mały i… duży jednocześnie. Ale po kolei.

  • Nowy Seat Leon Cupra ST (kombi) ma pod maską dokładnie 300 koni mechanicznych.
    Jeśli kłócisz się z dziewczyną lub żoną o kupno nowego samochodu, właśnie znaleźliśmy dla was idealny kompromis

    Jeśli marzysz o Audi RS6, ale ciebie nie stać, Seat Cupra ST to rozwiązanie dla ciebie. To oczywiście daleko idące porównanie, ale na potrzeby tego tekstu można je zastosować. Bo Cupra ST, czyli kombi, w założeniu daje kierowcy to samo, co RS6-tka tylko w tańszej wersji i z mniejszymi wrażeniami. To w końcu zwykłe kombi, na pierwszy rzut oka nie wyróżniające się na tle konkurencji, nadające się i do pracy, i na zakupy, i na wczasy, a jednocześnie kryjące pod maską moc, której po takim aucie się nie spodziewasz. Cupra ST to auto, które na dobrą sprawę podpasuje każdemu w rodzinie.

  • Volvo V90 to eleganckie kombi, które nadaje się do wielu rzeczy.
    Nigdy bym nie pomyślał, że kombi może być takie podniecające. V90 to najlepsze Volvo, jakie możecie kupić

    To jest samochód kompletny i moim zdaniem najlepsze Volvo, jakie w tym momencie możecie wybrać sobie z gamy tego szwedzkiego producenta. Ma wszystko to, z czym kojarzy się Volvo i doskonale wpisuje się w tę wizję. Jestem nim zachwycony do tego stopnia, że nawet choć nie jestem jeszcze modelowym klientem, to w sumie mógłbym nim się stać i porzucić marzenia o sportowym coupe. Oto 5 rzeczy, które sprawiają, że warto zainteresować się Volvo V90.

  • Ludzie przecierają oczy ze zdumienia, gdy widzą, że to Volkswagen. Arteon to świetna limuzyna w zasięgu ręki
    Ludzie przecierają oczy ze zdumienia, gdy widzą, że to Volkswagen. Arteon to świetna limuzyna w zasięgu ręki

    Projektanci Volkswagena odrobili pracę domową. Stworzyli limuzynę, która może konkurować nie tylko w swoim segmencie, ale i z powodzeniem zahaczać o klasę wyżej. Arteon to świetny samochód, który w całym szeregu zalet ma właściwie tylko jedną wadę, która dla niektórych kierowców może być nie do przejścia. Jest… Volkswagenem i jedynie zbyt wybujałe ego może powstrzymać ich przed kupnem tego auta. Jeśli jednak niepotrzebnie nie napinacie się na znaczek na aucie, zapewniam, że to będzie wasz faworyt.

  • Nowy Seat Ibiza to ładne i tanie auto miejskie.
    325 zł miesięcznie za miejskie auto. Musimy zacząć traktować je jak rzeczy na abonament. Test nowego Seata Ibiza

    Załóżmy, że szukasz sobie miejskiego auta. Czy pomyślałbyś o Seacie Ibiza? Podejrzewam, że nie. Spokojnie, ja również nie. Po tygodniu z tym samochodem w typowo miejskich warunkach wiem, ze to był błąd. Nowy Seat Ibiza to zwyczajny maluch, który dokładnie spełnia pokładane w nim oczekiwania. Po prostu… jest. I czasami tylko to wystarcza.

  • Volvo XC90 w wersji hybrydowej.
    407 koni mechanicznych w... hybrydzie. Volvo XC90 T8 to SUV jakości królewskiej

    Przyznam szczerze, że cały czas widząc kilkusetkonną hybrydę, gdzieś w głowie mam pewien zgrzyt. Bo z jednej strony wszystko w imię ekologii i rosnących trendów. A z drugiej dostajemy najpotężniejszy model w stawce XC90-tek. To hybrydowa wersja modelu, który zrewolucjonizował Volvo i wyznaczył kierunek, w którym zmierzają teraz wszystkie modele tego szwedzkiego producenta.

  • Volkswagen Tiguan Allspace to powiększona wersja zwykłego Tiguana.
    Oto samochód dla ojca, który jeszcze mentalnie nie jest gotowy na kupienie sobie rodzinnego vana

    Jak ulepszyć coś, co i tak jest dobre oraz sprzedaje się tak dobrze, że klienci muszą nawet czekać na nowy model pół roku? Zrobić to samo, tylko że „jeszcze bardziej”. Tak właśnie postąpił Volkswagen ze swoim Tiguanem. Postanowiono go ulepszyć, powiększyć i tak oto powstała wersja Allspace popularnego SUV-a. W efekcie dostaliśmy samochód dla wszystkich tych, którzy mentalnie nie czują się na siłach, by kupić sobie rodzinnego vana, ale potrzebują jego właściwości.

  • Nowe Audi A8 to niesamowicie zaawansowana technologicznie limuzyna.
    W tym samochodzie czujesz się, jakbyś jechał... komputerem. Audi A8 ma opcje, których głowa nie ogarnia

    Premiera nowego Audi A8 to mniej więcej wydarzenie na miarę premiery najnowszego iPhone’a. Te dwa produkty mają jednak wspólną nie tylko skalę i wagę dla swojego producenta. I iPhone, i Audi to szalenie zaawansowane „gadżety” technologiczne. Tak po prawdzie wsiadając do najnowszej limuzyny niemieckiego producenta ma się wrażenie, jakby jechało się… komputerem. Ilość technologicznych nowinek systemów komputerowych robi wielkie wrażenie.

  • Kia Stinger w najmocniejszej wersji ma silnik V6 o pojemności 3,3l i mocy 370 koni mechanicznych.
    Ludzie gapią się na ten samochód, bo nie mogą uwierzyć, że to Kia. Stinger to najciekawszy samochód tego roku

    Znajomi często pytają mnie „jaki jest najfajniejszy samochód, którym jeździłeś”, albo „który bym sam chciał sobie kupić”. Odpowiedź jest taka, jakiej nie lubię: to zależy. Na szczęście po tygodniu z Kią Stinger będzie dużo łatwiej. Najnowszy projekt koreańskiego producenta to genialny produkt i dla mnie osobiście samochód roku. Kupowałbym, oj kupowałbym.

  • Volkswagen Passat Variant w dieslu. To jedno z najbardziej pożądanych aut w Polsce.
    Najbardziej polski samochód w historii. Nie dość, że Passat to do tego w kombi i dieslu

    To najbardziej polski samochód ze wszystkich, które jeżdżą po naszych drogach. Nie dość, że Volkswagen, to do tego Volkswagen Passat. Jakby tego było mało jest to Volkswagen Passat w kombi. A to dopiero początek, bo koniec końców to stereotypowy już Volkswagen Passat w kombi (tzw. Variant) z silnikiem diesla 2.0. Tak, tak, legendarne TDI. To zestaw, o którym w Polsce wciąż marzy wielu.

O sobie

W naTemat jestem od początku, najpierw jako stażysta i reporter, później wydawca i szef wydawców. Aktualnie jestem redaktorem naczelnym i dyrektorem operacyjnym Grupy naTemat. Na co dzień zarządzam redakcją i odpowiadam za rozwój Grupy naTemat. Czasami piszę, ale nie tak często, jakbym chciał. Po godzinach prowadzę również nasz dział Moto.

Napisz do autora: michal.mankowski@natemat.pl