NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Nowe BMW serii 5 jest napakowane nowymi technologiami.
    5 świetnych gadżetów z nowego BMW serii 5, których nie ma w samochodach dla przeciętnego Kowalskiego

    „Biznesowy atleta” – tak BMW reklamuje swoją nową „piątkę”. Trochę z tego hasła sobie pożartowaliśmy, ostatecznie dochodząc do wniosku, że bardziej tutaj pasuje „biznesowy gadżeciarz”. Nowe BMW serii 5 (wyglądające jak delikatnie pomniejszona seria 7, i w środku i na zewnątrz) to esencja tego, do czego przyzwyczaił nas bawarski producent. Elegancja, luksus i niesamowity komfort jazdy. A wszystko to doprawione kilkoma technologicznymi gadżetami z najwyższej półki. I właśnie na nich się tutaj skupimy.

  • Citroen C3 ma wmontowaną kamerę pokładową ConnectedCAM.
    Jak cudownie, że w końcu wprowadzili tę opcję. Kamera pokładowa w Citroenie C3 to coś, czego potrzebowaliśmy

    Mógłbym napisać, że to chyba najfajniejszy miejski maluch, jakim miałem okazję jeździć od dawna. Mógłbym wspomnieć też o tym, że po 11 tysiącach przejechanych kilometrów zawieszenie na każdej nierówności z jakiegoś powodu trzeszczy niemal jak stare łóżko. Ale napiszę Wam o czymś innym. O jednej dodatkowej opcji, która sprawia, że Citroen C3 dosłownie i w przenośni ma coś, czego brakuje innym.

  • Przed nowym Audi Q5 ciężkie zadanie – pobić poprzednią generację tego flagowca.
    Jak poprawić coś, co i tak jest dobre? Nowe Audi Q5 – dokładnie taki powinien być SUV

    Z wyjątkowo popularnymi modelami jest pewien problem. Jak poprawić coś, co i tak jest dobre, by tego nie zepsuć. Przed takim zadaniem stanęli projektanci Audi Q5, najlepiej sprzedającego się SUV-a w swojej kategorii. Ten po latach doczekał się drugiej generacji, poprzednio przechodząc jedynie symboliczny face lifting. Nowe Audi Q5 docenią wszyscy ci, którzy chcieliby mieć elegancko-praktyczny samochód z domieszką wykonania w jakości premium. Bo tej w przypadku tego auta nie brakuje.

  • Nowe Porsche Panamera 4S przeszło wyjątkowo udaną kurację upiększającą.
    5 pytań o Porsche, które zawsze chciałeś zadać, ale nie miałeś okazji. Odpowiadamy razem z nowa Panamerą

    Przepis na dramat pod tytułem „problemy pierwszego świata”? Usiąść za kierownicą 440-konnego Porsche Panamera 4S akurat w dni, podczas których pogoda postanowiła zmienić się z lekko słonecznych 10 stopni w deszczowe i wyjątkowo zamglone dwie-trzy kreski powyżej zera. Ale to nic. Po otarciu pierwszych łez zaczęliśmy podziwiać to, co niedawno wyjechało ze stajni Porsche. A wyjechało wcale nie takie małe cudo. W końcu mogę to powiedzieć – Panamera jest ładna, co nie mogło przejść mi przez usta w przypadku poprzedniej generacji.

  • BMW X4 M40i – to mniejsza wersja popularnej X6-tki.
    Spuszczony ze smyczy. BMW X4 to najlepszy argument, by nie kupować jego większego brata

    Wszystkiego po trochu – takie jest BMW X4. Jeśli patrzycie na niego i pytacie, „zaraz, zaraz, jakie X4?!”, wcale się Wam nie dziwię. To młodszy brat ryzykownej, ale ostatecznie hitowej X6-tki, który wygląda niemal identycznie. Tyle że w nieco mniejszej skali. I paradoksalnie, X4 to najlepszy argument, żeby nie kupować sobie X6. Argument wart co najmniej 130 tys. zł różnicy w cenach najbardziej podstawowych wersji obu modeli.

  • Rolls Royce Wraith to najciekawszy model ze stajni brytyjskiego producenta.
    Rolls-Royce a sprawa Polska. Jest parę powodów, dla których każdy powinien chcieć się nim przejechać

    Czy coś może zrobić większe wrażenie niż kilkudniowa przejażdżka Rolls-Royce’m? Długo myślałem, że nie, ale kilka dni temu zostałem wyprowadzony z błędu. Lepsza jest przejażdżka… czterema Rolls-Royce’ami – w tym jednym cabrio. Żeby było ciekawiej, wszystko odbywało się w – wydawałoby się – nienaturalnym dla tych obrzydliwie luksusowych limuzyn środowisku. Na krętych drogach słowackich gór przy siarczystym mrozie.

  • Wiadomo, za co PiS chce wsadzić Tuska do więzienia.
    Wiadomo, za co PiS chce wsadzić Tuska do więzienia. Trzy afery, które bardzo chcą przypisać byłemu premierowi

    W Europie mówi się o Donaldzie Tusku w kontekście ponownego wyboru na przewodniczącego Rady Europejskiej. W Polsce jest nieco inaczej. Dla polskiego rządu słowo Tusk wiąże się ze słowem "wróg". A jak wróg, to trzeba go wsadzić do więzienia, o czym mówił sam prezes Kaczyński. Konradowi Piaseckiemu w Radiu ZET udało się dowiedzieć, za co właściwie Donald Tusk miałby zostać aresztowany.

  • Toyota C-HR to aktualnie niepodrabialny crossover.
    Tym autem będą odmładzać się 40-latkowie. Toyota C-HR to naprawdę odważny samochód

    To samochód odważny w naprawdę wielu aspektach. Odważny i trochę przełomowy. Takie auto przyszłości w wersji light – nie tylko pod względem technologii, ale i wyglądu. Honda… przepraszam, Toyota C-HR jest modelem bardzo zero-jedynkowym: albo się podoba i kupuje się ten koncept w całości, albo nie można zrozumieć, jak inni mogą chcieć jeździć takim dziwolągiem. Niezależnie od tego, do której z tych grup należysz, na pewno zwrócisz na nią uwagę. Zwłaszcza, jeśli ma dodatkowo personalizowaną rejestrację… CHR. Ostatecznie podejrzewam jednak, że zapowiada się hit sprzedażowy.

  • Volkswagen up! - typowo miejski samochód. Bardziej dla młodszego niż starszego kierowcy.
    Maluch XXI wieku, Volkswagen up! – miejski maruderek

    Volkswagen up! to trochę taki pół-samochód. Raz – pod względem rozmiaru, dwa – ceny, trzy – funkcjonalności, których jak na typowo miejskie auto trochę w podstawowej wersji zabrakło. To lekko designerskie auto zdecydowanie bardziej dla młodych i nowoczesnych niż starszych i tradycyjnych. Oto 5 momentów z tym niewielkim miejskim maruderkiem od Volkswagena.

  • Tiguan – przedstawiciel Volkswagena wśród SUV-ów.
    Samochód dla kierowcy, który chce mieć po prostu... święty spokój. Volkswagen Tiguan to elegancko-praktyczny SUV

    Jeden weekend. Trasa Warszawa-Zakopane i z powrotem. Jakby tego było mało, był to mroźny weekend z Pucharem Świata w skokach narciarskich, więc sytuacja na drodze sprawiła, że spędziliśmy razem naprawdę sporo czasu. Razem, czyli z kim? Z Volksawagenem Tiguanem, który jest jak wszystko, co wychodzi spod igły tego producenta. Pewne, praktyczne, solidne, choć czasem bez nutki emocji, o którą aż się prosi.

O sobie

W naTemat jestem od początku, najpierw jako stażysta i reporter, później wydawca i szef wydawców. Aktualnie jestem dyrektorem operacyjnym naTemat i menadżerem newsroomu. Na co dzień odpowiadam za wszystko, co widzicie na stronie głównej, zarządzanie redakcją i rozwój Grupy naTemat. Czasami piszę, ale nie tak często, jakbym chciał. Od jakiegoś czasu prowadzę również nasz dział Moto.

Napisz do autora: michal.mankowski@natemat.pl