NAJNOWSZE WIADOMOŚCI

  • Toyota Yaris przeszła gruntowny lifting, który kosztował 90 mln euro.
    Ładny, zgrabny, nawet oszczędny i nie tak drogi. Toyota pokazuje nowego Yarisa, w sam raz do miasta

    Najpopularniejszym modelem w historii motoryzacji może i jest Corolla, ale dziś na europejskim rynku jest Toyota, która teraz sprzedaje się lepiej. Mowa o Toyocie Yaris, po którą najchętniej sięgają również polscy klienci. To typowo miejskie auto właśnie doczekało się sporego liftingu 3. generacji, nad którym prace kosztowały aż… 90 mln euro.

  • Hyundai Elantra podczas testu bez większego problemu wygenerował spalanie na poziomie 6 litrów na 100km.
    Gdy przeciętność nie jest wadą. Hyundai Elantra to ładny i wygodny sedan za akceptowalne pieniądze

    Zwykły, normalny, przeciętny – to określania, które w przypadku tego samochodu są… zaletą. Hyundai Elantra to zwyczajny, kompaktowy sedan, który okazuje się być zaskakująco ciekawą pozycją w tym segmencie. Bo przy tym wszystkim jest to auto wyjątkowo ładne i komfortowe w codziennej jeździe.

  • To samochody, których nie spotkamy na ulicy.
    Żółtodziób w krainie absurdalnych aut. Zobaczyłem kulisy wyścigów, z których wycofał się Robert Kubica

    Włosy, które na całym ciele stanęły mi dęba powoli opadają, a świdrujący dźwięk ryczących silników jeszcze trochę dudni mi między uszami. Gęsia skórka w końcu przechodzi, a szczęka, która opadła z wrażenia, zamknęła się jakiś czas temu. Siedzę na lotnisku i czekam na samolot powrotny do Warszawy. Skąd? Z Mediolanu, a dokładniej z pobliskiej Monzy, gdzie byłem na legendarnym torze zobaczyć przedsezonowy prolog WEC – długodystansowych mistrzostw świata. Tak, tych od „kosmicznych” samochodów, które może już kiedyś gdzieś widzieliście.

  • Wersja Sportback to kolejna odsłona nowej A5-tki. Wcześniej pokazano wariant Coupe.
    Ten samochód to idealny przykład na to, że auta kupuje się emocjami. Audi A5 Sportback – idealne dla kogoś koło 30-tki

    Są samochody ładne, szybkie, praktyczne, kobiece, męskie, małe, duże. Każde. Ale są i takie, które od razu trafiają w twój gust. I nic cię nie przekona do zmiany zdania. Nawet jeśli nie zawsze jest to racjonalne. Tak jest ze mną i nowym Audi A5 w wersji Sportback, czyli tej z kompletem drzwi. To samochód idealny dla kogoś młodego, komu zależy na tym, by auto było nie tyko ładne, ale i ze sportowym sznytem. Jednocześnie dla kogoś, kto mimo tego wszystkiego, nie chciałby zamykać się w dwudrzwiowym coupe.

  • Nowe BMW serii 5 jest napakowane nowymi technologiami.
    5 świetnych gadżetów z nowego BMW serii 5, których nie ma w samochodach dla przeciętnego Kowalskiego

    „Biznesowy atleta” – tak BMW reklamuje swoją nową „piątkę”. Trochę z tego hasła sobie pożartowaliśmy, ostatecznie dochodząc do wniosku, że bardziej tutaj pasuje „biznesowy gadżeciarz”. Nowe BMW serii 5 (wyglądające jak delikatnie pomniejszona seria 7, i w środku i na zewnątrz) to esencja tego, do czego przyzwyczaił nas bawarski producent. Elegancja, luksus i niesamowity komfort jazdy. A wszystko to doprawione kilkoma technologicznymi gadżetami z najwyższej półki. I właśnie na nich się tutaj skupimy.

  • Citroen C3 ma wmontowaną kamerę pokładową ConnectedCAM.
    Jak cudownie, że w końcu wprowadzili tę opcję. Kamera pokładowa w Citroenie C3 to coś, czego potrzebowaliśmy

    Mógłbym napisać, że to chyba najfajniejszy miejski maluch, jakim miałem okazję jeździć od dawna. Mógłbym wspomnieć też o tym, że po 11 tysiącach przejechanych kilometrów zawieszenie na każdej nierówności z jakiegoś powodu trzeszczy niemal jak stare łóżko. Ale napiszę Wam o czymś innym. O jednej dodatkowej opcji, która sprawia, że Citroen C3 dosłownie i w przenośni ma coś, czego brakuje innym.

  • Przed nowym Audi Q5 ciężkie zadanie – pobić poprzednią generację tego flagowca.
    Jak poprawić coś, co i tak jest dobre? Nowe Audi Q5 – dokładnie taki powinien być SUV

    Z wyjątkowo popularnymi modelami jest pewien problem. Jak poprawić coś, co i tak jest dobre, by tego nie zepsuć. Przed takim zadaniem stanęli projektanci Audi Q5, najlepiej sprzedającego się SUV-a w swojej kategorii. Ten po latach doczekał się drugiej generacji, poprzednio przechodząc jedynie symboliczny face lifting. Nowe Audi Q5 docenią wszyscy ci, którzy chcieliby mieć elegancko-praktyczny samochód z domieszką wykonania w jakości premium. Bo tej w przypadku tego auta nie brakuje.

  • Nowe Porsche Panamera 4S przeszło wyjątkowo udaną kurację upiększającą.
    5 pytań o Porsche, które zawsze chciałeś zadać, ale nie miałeś okazji. Odpowiadamy razem z nowa Panamerą

    Przepis na dramat pod tytułem „problemy pierwszego świata”? Usiąść za kierownicą 440-konnego Porsche Panamera 4S akurat w dni, podczas których pogoda postanowiła zmienić się z lekko słonecznych 10 stopni w deszczowe i wyjątkowo zamglone dwie-trzy kreski powyżej zera. Ale to nic. Po otarciu pierwszych łez zaczęliśmy podziwiać to, co niedawno wyjechało ze stajni Porsche. A wyjechało wcale nie takie małe cudo. W końcu mogę to powiedzieć – Panamera jest ładna, co nie mogło przejść mi przez usta w przypadku poprzedniej generacji.

  • BMW X4 M40i – to mniejsza wersja popularnej X6-tki.
    Spuszczony ze smyczy. BMW X4 to najlepszy argument, by nie kupować jego większego brata

    Wszystkiego po trochu – takie jest BMW X4. Jeśli patrzycie na niego i pytacie, „zaraz, zaraz, jakie X4?!”, wcale się Wam nie dziwię. To młodszy brat ryzykownej, ale ostatecznie hitowej X6-tki, który wygląda niemal identycznie. Tyle że w nieco mniejszej skali. I paradoksalnie, X4 to najlepszy argument, żeby nie kupować sobie X6. Argument wart co najmniej 130 tys. zł różnicy w cenach najbardziej podstawowych wersji obu modeli.

  • Rolls Royce Wraith to najciekawszy model ze stajni brytyjskiego producenta.
    Rolls-Royce a sprawa Polska. Jest parę powodów, dla których każdy powinien chcieć się nim przejechać

    Czy coś może zrobić większe wrażenie niż kilkudniowa przejażdżka Rolls-Royce’m? Długo myślałem, że nie, ale kilka dni temu zostałem wyprowadzony z błędu. Lepsza jest przejażdżka… czterema Rolls-Royce’ami – w tym jednym cabrio. Żeby było ciekawiej, wszystko odbywało się w – wydawałoby się – nienaturalnym dla tych obrzydliwie luksusowych limuzyn środowisku. Na krętych drogach słowackich gór przy siarczystym mrozie.

O sobie

W naTemat jestem od początku, najpierw jako stażysta i reporter, później wydawca i szef wydawców. Aktualnie jestem dyrektorem operacyjnym naTemat i menadżerem newsroomu. Na co dzień odpowiadam za wszystko, co widzicie na stronie głównej, zarządzanie redakcją i rozwój Grupy naTemat. Czasami piszę, ale nie tak często, jakbym chciał. Od jakiegoś czasu prowadzę również nasz dział Moto.

Napisz do autora: michal.mankowski@natemat.pl