Koniec z wypalaniem chwastów „randapem”. UE: przeciętny działkowiec jest za głupi na zabawę herbicydami

Oprysk chemiczny, do tej pory rolnicy i amatorzy mogli używać tych samych substancji. UE wprowadza słabszą chemie dla "nieprofesjonalistów"
Oprysk chemiczny, do tej pory rolnicy i amatorzy mogli używać tych samych substancji. UE wprowadza słabszą chemie dla "nieprofesjonalistów" fot. Shutterstock.com
Producenci środków ochrony roślin muszą rozcieńczać swoje preparaty i przygotować je w wersji „dla amatorów”. Dziwaczna dyrektywa UE dzieli działkowców, ogrodników i właścicieli przydomowych ogródków na idiotów oraz profesjonalistów. Tylko profesjonaliści mają prawo zakupu naprawdę skutecznych środków ochrony roślin.


Odkąd koncern Monstanto wyprodukował Roundup, świat działkowców i właścicieli przydomowych ogródków zmienił się nie do poznania. Po co pielić ziemię i brudzić ręce wyrywaniem chwastów. Wystarczy 5 minut pracy z opryskiwaczem. Po trzech dniach rośliny żółkną, a po dwóch tygodniach zostaje z nich tylko pokręcony susz.

Hasła „wypalić randapem” czy „wyrandapować” weszły na stałe do słownika działkowców oraz w rolnictwie. Herbicyd z grupy totalnych - działa na wszystkie chwasty wypalając je do korzeni, znajduje się na półce każdego marketu ogrodniczego. Jego zabójcza skuteczność to zarazem wada. Bo w rękach amatora preparat zmienia się w biologiczną broń zagłady.

Ewa na forum prawnym o konflikcie z sąsiadem pisze tak: – Cały pas za altanką, z kompostownikiem oraz tuje polał randapem. Spaliło wszystko, kwiaty które miałam tam posadzone , słoneczniki , chrzan, ozdobną trawę. Myślę że doleciało też do tuji, bo nagle, od strony sąsiada zrobiły się rude. Spalone, wszystko zniszczone. Tak po ludzku chce mi się wyć.


Porachunki z chwastkillerem
Piotr, rolnik z okolic Lublina na forum ogrodniczym opisuje jak sąsiad spalił mu hektar uprawy rzepaku. Pokłócili się o miedzę, rolnik wskoczył na opryskiwacz i "zaznaczył swoje" herbicydem. Po kilku dniach okazało się, że tam gdzie powiał wiatr, na wiele metrów od granicy pól, chemia wypaliła rośliny do ziemi.

To się nie powtórzy. Za temat wzięli się urzędnicy Unii Europejskiej, a ci uwielbiają wychowywać głupiutkich konsumentów. Najpierw weszło w życie rozporządzenie Parlamentu Europejskiego o ograniczeniu dostępu w handlu środkami ochrony roślin. Rok temu unijne przepisy zatwierdziła w Polsce ustawa, wprowadzając definicję amatora i profesjonalisty posługującego się środkami ochrony roślin.

Profesjonalista to zawodowy rolnik, leśnik lub sadownik, ewentualnie absolwent szkoły o takim kierunku. Amator to każdy inny, czyli działkowiec, właściciel ogrodu czy balkonowej rabaty z pelargoniami itp. Do czerwca 2015 roku wszystkie preparaty muszą uzyskać odpowiednią kategorię.


Unia zabrania sprzedaży amatorom co bardziej skutecznych środków ochrony roślin, bo okazuje się, że przeciętny działkowiec to idiota, który nie czyta lub nie rozumie ulotek. Efekt to nie tylko spalone grządki, ale pozostałości chemii w badanych próbkach wiejskiego jedzenia oferowanego na targach.

- Najsilniejsze i najbardziej skuteczne dostępne będą tylko dla profesjonalistów, bo tylko ci mają niezbędną wiedzę, profesjonalny sprzęt, potwierdzony stan techniczny opryskiwaczy. Na użytek amatorów przeznaczone będą środki, którymi potencjalne nieprawidłowe użycie wyrządzi mniej szkody człowiekowi i środowisku - mówi naTemat Marcin Bieliński-Biliński, naczelnik Wydziału Obrotu Środkami Ochrony Roślin w Ministerstwie Rolnictwa. Urzędnik podkreśla, że producenci będą musieli popracować nad instrukcjami, by w wersji amatorskiej były bardziej czytelne niż teraz.

Towar spod lady
Tej wiosny z półek marketów ogrodniczych zaczęły znikać pierwsze preparaty. - Nieprofesjonaliści mają do wyboru tylko 26 środków ochrony roślin - podaje Wioletta Kmiećkowiak z Wojewódzkiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Poznaniu.

– Oryginalny Roundup 360 został zastąpiony wersją Hobby lub Ultra 170. Poza zasięgiem amatorów będzie też Fusilade, popularny środek chwastobójczy do zwalczania perzu, którym pryskano truskawki, porzeczki, a także grządki z kapustą i marchwią - wylicza Cezary Łajewski z Centrum Ogrodniczego Zielen24.pl w Olsztynie.

Podział na amatorów i profesjonalistów nie załatwia problemu. – Zarówno wśród rolników jak i działkowców można znaleźć specjalistów jak i kompletnych ignorantów w bezpiecznym obchodzeniu się z agrochemikaliami – dodaje Łajewski.

Na przykład wielu rolników stosuje dosuszanie rzepaku poprzez oprysk pola właśnie Roundupem. Podobno w ten sposób polepsza się parametry rzepaku zbieranego z mokrego pola. Ile herbicydu pozostaje w ziarnach podczas wytłaczania oleju?


Do 2010 roku Roundup był sprzedawany w Polsce jako środek, na którym widniał napis "Ulega biodegradacji”. Informacja ta wprowadzała jednak klientów w błąd, bo takich właściwości herbicyd nigdy nie miał. Firma Monsanto przegrała w tej sprawie procesy we Francji i USA i musiała usunąć z opakowań nieprawdziwą informację.

W całym zamieszaniu sprzedawcy wietrzą lobbing koncernów chemicznych. Rynek środków ochrony roślin w Polsce warty jest 490 mln euro (7. miejsce w Europie). Tymczasem amatorskie, a więc słabsze wersje preparatów, zamiast być tańszymi, są znacznie droższe od profesjonalnych.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

JEST WEEKEND!

POPKULTURA 0 0Wielka niespodzianka w ostatnim sezonie "Wikingów". Pojawi się w nim mocny, polski akcent
dad:HERO 0 0Znamy świąteczne premiery Netflixa. Da się przeżyć święta bez „Kevina samego w domu” – oto 5 opcji
Diverse 0 0Na pewno masz w szafie ubrania z ich logo. Teraz będą w nich jeździć uczestnicy Rajdu Dakar
0 0Polacy nie potrafią wycenić ani własnej, ani cudzej pracy. Wyżej od człowieka cenimy maszynę
POLECAMY 0 0Uczeń jak mistrz. Oto poseł, który zastąpił Piotrowicza i kroczy jego ścieżką
0 0Takiej inwestycji Zakopane nie widziało. Ksiądz buduje "galerię handlową" przy kościele i Krupówkach
Volvo 0 0Ten samochód to fenomen. Wielu próbowało zrobić podobny, udało się tylko jednej marce
Cinergia 0 0Reżyser “Pokoju” i aktor z “Matriksa” przyjadą do Łodzi. Rusza festiwal Cinergia
dad:HERO 0 0Pierwsze 5 lat jest najważniejsze dla relacji ojca z synem. Przekonałem się o tym na własnej skórze
0 0"Zachwycisz się". Igor Herbut nagrał poruszającą piosenkę dla synka. Zdradził też jego imię
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Michalkiewicz ujawnił dane ofiary księdza. Pytamy, czy mu nie wstyd
0 0Prestiżowa nagroda dla Sekielskiego. Ale widać, że odniósł też inny sukces