Artysta wyreżyseruje film o św. Jadwidze?
Artysta wyreżyseruje film o św. Jadwidze? Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Gazeta

Znany polski aktor i reżyser planuje wyreżyserowanie kolejnego dzieła filmowego. W swoim drugim pełnometrażowym obrazie Pazura chciałby przestawić postać królowej Polski św. Jadwigi. Artysta dodał, że "marzy mu się film w duchu Braveheart". Pazura w rozmowie z "Rzeczpospolitą" wiele miejsca poświęcił także kwestiom ideologicznym np. mniejszościom seksualnym, pedofilii wśród księży, czy pobożności wśród osób znanych.

REKLAMA
Aktor tłumaczy w rozmowie z dziennikiem "Rzeczpospolita", że został uznany przez media za "katocelebrytę" i nie bardzo wie dlaczego.
- Okazało się, że wiele lat temu występowałem u Kuby Wojewódzkiego. Zapytał mnie o mój stosunek do Radia Maryja. Powiedziałem, że czasami słucham, tak jak wiele innych stacji, bo dużo jeżdżę samochodem po Polsce. I jest tam program, który mi się podoba - wyjaśnia aktor.
W rozmowie z dziennikiem Pazura porusza także kwestię tęczy na pl. Zbawiciela w Warszawie. - Tęcza mi nie przeszkadza, ale stała się symbolem, który dzieli, a nie łączy. Przestaje mieć rację bytu (…). Zadaję tylko pytanie: dlaczego wyłącznie ci, którzy przeciw niej protestują, są siłą usuwani przez policję? I abstrahuję tu od chuliganów, którzy tęczę spalili. Bo akty wandalizmu muszą być karane z całą surowością - pyta retorycznie Pazura.
Artysta odniósł się także do tematu pedofilii w kościele katolickim. Tłumaczył, że zjawisko należy "wypalić gorącym żelazem, nie tylko z Kościoła, ale ogóle". Dodał również, że w jego opinii pedofilia wśród księży jest rzeczą marginalną i mniej spotykaną niż np. środowisku biznesmenów. Oskarżył przy okazji media, że to one tworzą nieprawdziwy obraz skali tego zjawiska wśród duchownych.
Ciekawym fragmentem rozmowy było wyznanie aktora, że planuje wyreżyserowanie kolejnego filmu. Pazura chciałby przedstawić życie królowej Jadwigi. - Dziewczynka ma dziewięć lat i włada pięcioma językami. Ma 180 cm wzrostu. W dwunastym roku życia zostaje królem Polski. Królem, nie królową. Takie dziecko rezygnuje ze swojego szczęścia - przekonuje artysta. I dodaje: - Marzy mi się film w takim duchu jak "Braveheart". Gdzie są emocje: miłość, nienawiść, zdrada i odkupienie”.
Choć Pazura jest uznanym aktorem i cenionym głównie za role komediowe, to próbuje swoich sił także w roli reżysera. Dotychczas po drugiej stronie kamery stawał przy powstawaniu serialu "Ludzie Chudego" i jednego odcinka "Faceci do wzięcia". Z filmu pełnometrażowych wyreżyserował "Weekend". Internauci już złośliwie dodają, że polski "Braveheart" może wyglądać podobnie jak poniższy zwiastun.

Źródło: "Rzeczpospolita"