
Steve Jobs powiedział: „Każdy w tym kraju powinien nauczyć się programować komputer, bo to uczy myślenia.” Cyfrowa rewolucja puka do polskich szkół.
REKLAMA
Te słowa są współczesną wersją wywieszanych kiedyś w szkołach formułek w stylu "historia nauczycielką życia" lub "matematyka jest królową nauk". W USA mówi się już wprost, że umiejętność pisania kodu należy postawić na równi z umiejętnością pisania i czytania.
– Programowanie to trzeci język. Powinno się go uczyć w szkole obok języka ojczystego oraz obcego – pisze w artykule "The Tird Language” w New York Timesie Lisette Titre, która pracuje obecnie przy grze "Sims 4".
W Polsce również zaczęto poważniej myśleć o nauce programowania od najmłodszych lat. Na naszym rodzimym gruncie pojawia się coraz więcej inicjatyw skupionych m.in. wokół lokalnych ośrodków kultury, które pozwalają dzieciom w wieku wczesnoszkolnym poznać podstawy języków programowania, podanych w przystępnej formie.
To samo założenie legło u podstaw ogólnopolskiego programu Mistrzowie Kodowania, który ów "trzeci język" wprowadza właśnie do szkół.
Jak to jednak zrobić, żeby uczniowie nie odbili się od programowania jak 99 proc. ludzi, którzy, jak autor tego tekstu, zetknęli się w szkole z 800-stronicowym podręcznikiem do kodowania w Pascalu? A potem dowiedzieli się, że jest jeszcze drugi tom? Jak to zrobić? Potrzebna jest rewolucja.
Skoro wiadomo, że dzieci polegną przy trudnych, tekstowych językach programowania, dajmy im coś, co przykuje je do monitora. Idąc tym tropem, informatycy ze słynnego Massachusetts Institute of Technology stworzyli Scratcha.
Moglibyśmy tu użyć specjalistycznego terminu "język obiektowy", ale Scratch najbardziej przypomina zwykłe puzzle. Z tą różnicą, że zamiast samego obrazka, użytkownicy składają komendy wprawiając w ruch sympatyczne postacie na ekranie. Trudno o bardziej przyjazne rozwiązanie, nawet dla najmłodszych uczniów.
Scratch
Scratch pozwala oczywiście na więcej. I to wszystko wyłącznie za pomocą układanych puzzli z intuicyjnymi komendami.
Jak szacuje Komisja Europejska, już teraz w branży IT zatrudnionych jest w UE ponad 6 mln osób, a mogłoby być jeszcze więcej, ale nie wszędzie do słów Steve’a Jobsa przywiązuje się jednakową wagę. Na naszym rodzimym gruncie umiejętności informatyczne deklaruje niewiele ponad 8% Polaków, podczas gdy ok. 40% pracodawców ma problem ze znalezieniem wykwalifikowanych programistów. Program Mistrzowie Kodowania ma na celu zmianę tej sytuacji.
W pierwszej edycji, która trwa od marca do czerwca br. bierze udział 120 szkół z całej Polski, w których pod okiem 250 nauczycieli swoje umiejętności programistyczne rozwija ponad 4000 uczniów. Pierwsza edycja Mistrzów Kodowania zakończy się festiwalem projektów w połowie czerwca w Warszawie, podczas którego młodzi adepci Scratcha zaprezentują swoje najlepsze prace. W kolejnej edycji Mistrzowie zawitają docelowo aż do 300 placówek, w tym również do gimnazjów.
Nabór rusza już w czerwcu, a szkoły będą mogły się zgłaszać przez formularz online, dostępny na oficjalnej stronie programu, pod adresem www.mistrzowiekodowania.pl.
NaTemat.pl jest medialnym partnerem programu.