Codziennik Feministyczny

Postawy i wypowiedzi prezentowane przez Janusza Korwin-Mikkego skutkują zastraszeniem, upokorzeniem oraz mogą przywoływać traumatyczne doświadczenia ofiar przestępstw seksualnych. Taki zestaw pełnych pogardy i mizoginicznych poglądów jest stałym elementem kultury gwałtu, w ramach której gwałt jest uznawany za naturalne zachowanie mężczyzny. To, co robi w przestrzeni publicznej Korwin-Mikke, jest wzmacnianiem relacji opartych na przemocy wobec kobiet ze strony mężczyzn oraz skrajną formą dyskryminacji kobiet. Takie postawy sprzyjają przemocy seksualnej, która dotyka co dziesiątą Polkę. Media popularyzujące te postawy są za to współodpowiedzialne.

REKLAMA

Poniżej umieszczam oświadczenie organizacji społecznych i osób prywatnych, które są oburzone wypowiedziami Janusza Korwin-Mikkego oraz reakcją polityków i mediów na te wypowiedzi.

Porozumienie Kobiet 8 Marca, organizatorki i organizatorzy corocznej Wielkiej Warszawskiej Manify oraz redaktorki i redaktorzy Codziennika Feministycznego wyrażają oburzenie wypowiedziami Janusza Korwin-Mikkego.

My, organizacje, osoby prywatne, kolektywy poniżej podpisani i podpisane:

Organizacje: Porozumienie Kobiet 8 Marca Codziennik Feministyczny Fundacja Feminoteka Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny Centrum Praw Kobiet grupa mężczyzn „Głosy Przeciw Przemocy” Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza Hollaback Polska Fundacja Replika Fundacja Autonomia Krytyka Polityczna Praktyka Teoretyczna Zadra Fundacja Izabeli Jarugi-Nowackiej Stowarzyszenie Pro Femina Resist Festival Dwutygodnik Grupa HomoRodzina Kampania Przeciw Homofobii Fundacja La Strada Nieformalna Grupa Inicjatywna Bydgoszcz Stowarzyszenie Kobiet Konsola Klub Sportowy Chrząszczyki Fundacja Mama Obserwatorium Równości Płci Instytutu Spraw Publicznych Fundacja Klamra Rita Baum

Osoby prywatne: prof. Jan Hartman dr Ewa Majewska Kazimiera Szczuka Paulina Reiter, Wysokie Obcasy dr hab. Jacek Kochanowski dr Agnieszka Graff Wanda Nowicka Kinga Dunin dr Krzysztof Posłajko Joanna Erbel Cezary Michalski Zofia Nawrocka Kinga Stańczuk Sylwia Chutnik Eliza Michalik prof. Agata Bielik-Robson Paulina Kropielnicka Monika Tutak-Goll, Wysokie Obcasy Aleksandra Bilewicz Zofia Ragankiewicz Marta Konarzewska dr Izabela Desperak dr Katarzyna Szumlewicz Agnieszka Sikora, prezeska Fundacji po DRUGIE Kacha Szaniawska Krzysztof Łagutko , Ogólnopolski Związek Zawodowy Inicjatywa Pracownicza Agata Nosal- Ikonowicz, Kancelaria Sprawiedliwości Społecznej Damian Duszczenko, Ruch Sprawiedliwości Społecznej Łukasz Wójcicki Natalia Broniarczyk Aleksandra Prasek Piotr Szumlewicz Hanna Gill-Piątek dr Joanna Bednarek prof. Jerzy Kochan Ingeborga Janikowska-Lipszyc Aleksandra Szymczyk dr Maciej Duda

Na antenie programu „Kropka nad i” przewodniczący ugrupowania Kongres Nowej Prawicy Janusz Korwin-Mikke opowiedział się za zabraniem praw politycznych kobietom oraz wyraził entuzjastyczne poparcie dla stosowania przemocy seksualnej w małżeństwie. Janusz Korwin-Mikke przedstawił punkt widzenia gwałcicieli, zgodnie z którym kobieta nie potrafi wyrażać zgody na stosunek seksualny, a zmuszanie do niego jest naturalne. Nie jest to pierwsza opinia tego polityka popierająca agresję mężczyzn. W jednym ze swoich tekstów Korwin-Mikke stwierdził: „osobiście wolałbym, by moja córka trafiła w łapy pedofila (…) po zetknięciu z pedofilem pozostanie cenne uczucie wstydu i napięcie erotyczne”. Jeśli Korwin-Mikke wprowadzał swoje poglądy w życie, to jest on sprawcą przemocy seksualnej, która na mocy kodeksu karnego jest ścigana jako ciężkie przestępstwo. Przestępstwem jest także propagowanie pedofilii.

Autor tych słów otwarcie podważał skalę i szkodliwość Holokaustu, porównując obóz w Auschwitz do zakładu pracy. Wyrażał otwartą pogardę wobec osób z niepełnosprawnościami oraz innych dyskryminowanych grup.

Dziennikarze i dziennikarki zapraszający taką osobę do swoich programów i na swoje łamy legitymizują takie poglądy i przedstawiają je jako w pełni uprawnione w publicznej debacie. Postawy i wypowiedzi prezentowane przez Janusza Korwin-Mikkego skutkują zastraszeniem, upokorzeniem oraz mogą przywoływać traumatyczne doświadczenia ofiar przestępstw seksualnych. Taki zestaw pełnych pogardy i mizoginicznych poglądów jest stałym elementem kultury gwałtu, w ramach której gwałt jest uznawany za naturalne zachowanie mężczyzny. To, co robi w przestrzeni publicznej Korwin-Mikke, jest wzmacnianiem relacji opartych na przemocy wobec kobiet ze strony mężczyzn oraz skrajną formą dyskryminacji kobiet. Takie postawy sprzyjają przemocy seksualnej, która dotyka co dziesiątą Polkę. Media popularyzujące te postawy są za to współodpowiedzialne.

Apelujemy do ludzi mediów, aby nie promowali takich poglądów w imię pozornego obiektywizmu i pogoni za oglądalnością.

Wypowiedzi Janusza Korwin-Mikkego zostały umiejętnie wykorzystane przez premiera Donalda Tuska. Jednakże poglądy niektórych członków jego rządu nie różnią się zasadniczo od poglądów przywódcy Kongresu Nowej Prawicy. Skrajnie konserwatywny wiceminister sprawiedliwości Michał Królikowski blokował wprowadzenie ścigania gwałtu z urzędu. Michał Królikowski podjął kroki w kierunku zwiększenia poziomu bezpieczeństwa i komfortu życiowego sprawców gwałtu proponując wraz z Komisją Kodyfikacyjną Prawa Karnego, (której jest członkiem) zniesienie wprowadzonego niedawno trybu ścigania z urzędu przestępstwa zgwałcenia oraz ponowne wprowadzenie ścigania tego przestępstwa na wniosek ofiary,więc w efekcie ochrania interes znanych i bliskich ofierze sprawców przemocy seksualnej. Podczas, gdy ze statystyk jasno wynika, że 70 % sprawców gwałtów to osoby bliskie lub znane ofiarom.

Czym różni się stanowisko urzędnika podległego Prezesowi Rady Ministrów od poglądów Korwina-Mikkego, od których premier odciął się, deklarując, że nie zamierza Korwin-Mikkemu podawać ręki?

Gdyby deklarowany przez premiera sprzeciw wobec przemocy seksualnej i przemocy wobec kobiet był szczery, to rząd wprowadziłby w życie zapisy konwencji o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, takie jak: 24-godzinny telefon zaufania dla ofiar przemocy domowej, specjalistyczne centra pomocy dla ofiar gwałtu i przemocy seksualnej oraz kampanie społeczne skierowane do ofiar przemocy.

Domagamy się od Sejmu RP natychmiastowej ratyfikacji konwencji o zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej. Domagamy się, aby rząd zwiększył środki przeznaczone na pomoc dla ofiar przemocy seksualnej i przemocy domowej. Domagamy się, aby do programów edukacyjnych wprowadzono rzetelną edukację seksualną tłumaczącą, czym się różnią dobrowolne relacje emocjonalne i seksualne od gwałtu i molestowania seksualnego. Domagamy się, aby w programach edukacyjnych wprowadzono elementy edukacji równościowej stanowiącej przeciwwagę dla mizoginii i czystego seksizmu, które są promowane zarówno przez media, masową kulturę, system edukacji jak i kościół katolicki.