Sikorski, Kolarska-Bobińska i... Bartoszewski. Oto najbogatsi wśród polskich ministrów

Którzy z naszych ministrów zgromadzili największe majątki?
Którzy z naszych ministrów zgromadzili największe majątki? Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Choć przeciętny polski minister pod względem zgromadzonego majątku jest daleko w tyle za swoimi kolegami z państw zachodniej Europy, niektórym udało się zgromadzić całkiem pokaźne sumy. W polskim rządzie pierwsze miejsce pod tym względem zajmuje Radosław Sikorski z majątkiem wartym 7,5 mln zł – pisze “Rzeczpospolita”. Zobacz, jak bogaci są pozostali szefowie resortów.

Na rekordowo wysoki jak na polskiego ministra majątek szefa MSZ Radosława Sikorskiego składa się nie tylko dworek w w Chobielinie pod Bydgoszczą, ale także apartament za 1,8 mln zł i ok. milion złotych oszczędności oraz wysokie uposażenie żony Sikorskiego – Anne Applebaum – pisze “Rzeczpospolita”.

Dziennik informuje jednak, że “wskazanie kolejnych najbogatszych ministrów jest trudne, bo w oświadczeniach majątkowych w odróżnieniu od posłów nie muszą podawać wartości nieruchomości”. Niemniej wedle szacunków kolejni pod względem zamożności w polskim rządzie są prof. Lena Kolarska-Bobińska (oszczędności sięgające miliona złotych, mieszkanie i dwie działki), a także… Władysław Bartoszewski, który ma ok. 1,5 mln oszczędności.

Wypowiadający się dla “Rz” politolog dr hab Rafał Chwedoruk zaznacza jednak, że polscy ministrowie nie należą do bardzo zamożnych – nawet w porównaniu z politykami sąsiednich krajów. – Wicepremierem Czech jest miliarder Andrej Babisz, a prezydentem Słowacji milioner Andrej Kiska – mówi Chwedoruk.


Większość naszych ministrów nie jest tak bogata – członkowie rządu jeżdżą kilkuletnimi samochodami średniej klasy i mają po kilkadziesiąt tys. zł oszczędności.

Wśród składników ich majątku, o których dowiadujemy się z opublikowanych oświadczeń, brakuje ekstrawaganckich i luksusowych przedmiotów. No, może poza 2-letnim Land Roverem Evoque ministra sportu Andrzeja Biernata i należącym do ministra Mateusza Szczurka… trzyosobowym rowerem za ponad 10 tys. zł.


Źródło: Rp.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...