
Za nami efektowna 70. rocznica lądowania w Normandii, ale już za dwa miesiące w Warszawie obchody powstańcze. Czy będą równie imponujące? Na pewno będzie ciekawie: miasto ściąga prawie 3,5 tys. kombatantów z całego świata, stolicę odwiedzą też powstańcy francuscy i słowaccy, szykuje się premiera “Miasta 44” oraz wiele inicjatyw dla młodzieży.
REKLAMA
Piątkowa rocznica D-Day, czyli lądowania w Normandii, przyciągnęła uwagę całego świata. Na plażach północnej Francji spotkali się liderzy państw, które w latach II wojny światowej zmagały się z Hitlerem, a całość uświetnił artystyczny występ z udziałem 650 statystów oraz 500 żołnierzy.
Oglądając te imponujące uroczystości trudno było uciec od myśli, że już 1 sierpnia także w Polsce obchodzić będziemy ważną, okrągłą rocznicę – równe 70 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego. Czego można się spodziewać po tych uroczystościach?
Spadochroniarze podczas rocznicy D-Day
Premiera “Miasta 44”
Od dawna wiadomo już, że twórcy filmu “Miasto 44”, który opowiada o perypetiach warszawskich powstańców, starają się zdążyć z premierą na rocznicowe obchody. Wciąż nie jest jednak do końca pewne, czy pokaz z udziałem kombatantów uda się zorganizować dokładnie 1 sierpnia. Tego bowiem dnia żyjący uczestnicy warszawskiego zrywu chcą przede wszystkim być na Powązkach i oficjalnych obchodach, by jak co roku oddać cześć swoim poległym kolegom.
Ale jest i inny problem: premiera z udziałem możliwie licznej licznej grupy kombatantów musiałaby mieć charakter plenerowy – kinowa sala nie pomieści bowiem wszystkich zaproszonych.
– A plenerowa projekcja musi odbyć się wieczorem, by było wystarczająco ciemno – tłumaczy Anna Magdalena Łań z Urzędu Miasta. Niestety, późna pora może sprawić, że wielu starszych uczestników zrezygnuje z udziału w pokazie, bo po całodziennych obchodach będą chcieli odpocząć. Dlatego też ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. – Rozmowy trwają – tłumaczy przedstawicielka Urzędu Miasta.
Warszawa zaprasza powstańców ze świata
Oficjalne uroczystości (zaczynające się już 29 lipca) nie będą znacząco różnić się od tych, które odbywają się co roku. Anna Magdalena Łań wymienia m.in. spotkanie powstańców z Bronisławem Komorowskim i Hanną Gronkiewicz-Waltz, uroczystości przy pomnikach upamiętniających konkretne oddziały, na Powązkach i przy Grobie Nieznanego Żołnierza.
Oficjalne uroczystości (zaczynające się już 29 lipca) nie będą znacząco różnić się od tych, które odbywają się co roku. Anna Magdalena Łań wymienia m.in. spotkanie powstańców z Bronisławem Komorowskim i Hanną Gronkiewicz-Waltz, uroczystości przy pomnikach upamiętniających konkretne oddziały, na Powązkach i przy Grobie Nieznanego Żołnierza.
Odmianą od zeszłorocznych obchodów będzie natomiast uroczystość zasadzenia 1 sierpnia w Ogrodzie Saskim “rocznicowego” drzewa. Ale z okazji 70. rocznicy Ratusz przygotował coś jeszcze:
W tym roku chcemy zaprosić do Warszawy powstańców warszawskich rozsianych po całym świecie. Do stolicy przybędzie 3400 z nich. Urząd Miasta sfinansuje im oraz osobom towarzyszącym przelot i pobyt w Warszawie.
Poza tym organizowane będą też liczne inicjatywy “powstańcze” skierowane do młodzieży.
Francuzi i Słowacy w Warszawie
W przeszłości okrągłe rocznice Powstania gromadziły w Warszawie wielu zagranicznych oficjeli: w 1994 roku w stolicy gościł m.in. prezydent Niemiec Roman Herzog, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Al Gore i premier Wielkiej Brytanii John Major. 10 lat później pojawił się Gerhard Schroeder, wicepremier Wlk. Brytanii John Prescott i sekretarz stanu USA Colin Powell. Nie udało się nam niestety ustalić, kogo w tym roku zaprosiła do Polski Kancelaria Prezydenta.
W przeszłości okrągłe rocznice Powstania gromadziły w Warszawie wielu zagranicznych oficjeli: w 1994 roku w stolicy gościł m.in. prezydent Niemiec Roman Herzog, wiceprezydent Stanów Zjednoczonych Al Gore i premier Wielkiej Brytanii John Major. 10 lat później pojawił się Gerhard Schroeder, wicepremier Wlk. Brytanii John Prescott i sekretarz stanu USA Colin Powell. Nie udało się nam niestety ustalić, kogo w tym roku zaprosiła do Polski Kancelaria Prezydenta.
Ciekawą informacją podzielił się natomiast z nami ppłk. Edmund Baranowski ps. "Jur", żołnierz batalionu “Miotła” i wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich. – Będzie międzynarodowo. Na obchody zaprosiliśmy mer Paryża oraz burmistrza Bańskiej Bystrzycy, a także przedstawicieli powstańców francuskich i słowackich – mówi Baranowski.
Warto bowiem przypomnieć, że w tym samym czasie, gdy walczyła Warszawa, do boju z okupantem ruszyli też paryżanie (19 sierpnia 1944) oraz Słowacy (29 sierpnia 1944). Jak podkreśla Edmund Baranowski, we “wspólnej walce z Niemcami” po stronie słowackiej udział wzięło kilkadziesiąt tysięcy żołnierzy tamtejszego podziemia. Być może już wkrótce ich przedstawiciele odwiedzą Warszawę, by wspólnie z warszawiakami obchodzić rocznicę sierpniowego zrywu.

