
Po informacjach, jakie pojawiły się na temat ginekologa prof. Bogdana Chazana, który odmówił wykonania aborcji, lekarz wyjaśnił swoje stanowisko w mediach. – Naszym powołaniem jest ratowanie życia, a nie zabijanie – mówi dyrektor szpitala przy ulicy Madalińskiego w Warszawie.
Chcą, żeby lekarze pracowali w urzędniczym trybie, żeby bez żadnych oporów i zastanowienia wykonywali wszystkie zlecenia, których oczekują od nich „klienci”, np. aborcję. Przykładając tę samą miarę może się zastanowić, czy lekarz w Afryce ma wykonać obrzezanie kobiety, bo tego domaga się klientka? Tworzy się wyssane z palca teorie o „państwie wyznaniowym.

