
Poseł PO Stefan Niesiołowski nie przebierał w słowach komentując niepomyślny dla Platformy wynik sejmowego głosowania w sprawie Mariusza Kamińskiego. – Takiego spektaklu obłudy, chamstwa i cynizmu dawno nie słyszałem – mówił o posiedzeniu, a Kamińskiego nazwał “chwastem, który będzie wyrwany”.
Wśród wielu głosów komentujących wynik głosowania nad uchyleniem immunitetu posłowi PiS i byłemu szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiego, zdecydowanie najostrzej zabrzmiała wypowiedź Stefana Niesiołowskiego.
Po nieudanym głosowaniu, które ku zaskoczeniu PO nie doprowadziło do uchylenia immunitetu Kamińskiemu, Niesiołowski był wyraźnie zdenerwowany i nie przebierał w słowach. – Gratuluję tym, których Kamiński przekonał. Takiego spektaklu obłudy, chamstwa i cynizmu dawno nie słyszałem. Jestem wstrząśnięty od stóp do głów – mówił.
Ale poseł PO użył jeszcze ostrzejszych słów, nazywając Kamińskiego “pisowskim funkcjonariuszem”, “chwastem” i “szkodnikiem”.
Stefan Niesiołowski
Słowa o chwaście, którego należy wyrwać, oburzyły wiele osób.
Przypomnijmy, że z wnioskiem o odebranie immunitetu wystąpiła Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która chciała postawić Kamińskiemu zarzut przekroczenia uprawnień w okresie kierowania CBA. Do odebrania Kamińskiemu immunitetu zabrakło 15 głosów.
