
Na 14 czerwca Centrum im. Adama Smitha wyznaczyło w tym roku Dzień Wolności Podatkowej. Według ekonomistów dopiero teraz statystyczny Polak zarobił tyle, ile będzie musiał przeznaczyć w 2014 roku na wszystkie daniny publiczne.
REKLAMA
Dzień Wolności Podatkowej wyznacza się, obliczając udział wydatków publicznych w PKB. W tym roku, jak podaje „Puls Biznesu”, udział ten zatrzymał się na poziomie 44,99 procent. – Oznacza to, że obywatele pracują na potrzeby rządu 165 dni – wyjaśnił Kamil Zubelewicz z Centrum im. Adama Smitha.
Mówiąc o Dniu Wolności Podatkowej, eksperci Centrum powtórzyli, że Polska gospodarka potrzebuje niższego opodatkowania pracy. Według nich stawki rozmaitych danin publicznych, jakie obowiązują przedsiębiorców, są zbyt wysokie. Efektem takiego stanu rzeczy jest np. wysokie bezrobocie. Centrum zachęca więc władze, by ulżyły gospodarce.
– Proponujemy zastąpić nieefektywny podatek CIT, który generuje proporcjonalnie znacznie większe koszty poboru niż przychody, podatkiem od sprzedaży, czyli wartości netto na fakturze VAT ze stopą podatkową 1 proc. To znacznie uprości system poboru i wyrówna szanse polskich przedsiębiorstw w konkurowaniu międzynarodowymi korporacjami – powiedział Ireneusz Jabłoński.
